"Jestem stuprocentowym Barcelonistą. El Clasico będzie bardzo skomplikowane, w tym meczu wszystko może się wydarzyć, ciężko przewidzieć końcowy wynik", mówi Rafa Maqruez, który obecnie broni barw New York Red Bulls.
Meksykanin, który grał dla Dumy Katalonii w latach 2003-2010, odniósł się również do rozgrywek w Klubowych Mistrzostwach Świata, które rozpoczynają się już jutro. Rafa nie ukrywa, iż będzie również trzymał kciuki za zespół Monterrey: "Monterrey zagra w Klubowych Mistrzostwach Świata, życzę im powodzenia i kolejnych zwycięstw, jednak nie przeciwko Barcelonie", wyznał.
Zapytany o swoje odczucia dotyczące końcowych rezultatów w lidze Apertura, Marguez stwierdził, iż jego faworytem do zdobycia tytułu jest zespół Tigres: "Są moim faworytem, grają ofensywny futbol i mają zarazem najlepszą defensywę w całej lidze. Nie mogą jednak zlekceważyć Santosu Laguna, to dobry zespół."
Marquez nie ukrywa, iż swoją piłkarską karierę będzie chciał zakończyć w jednej z meksykańskich drużyn.
Komentarze (11)