Argentyńczyk Leo Messi dzisiejszego wieczora zrobi wszystko by przedłużyć swoją fenomenalną passę na Estadio Santiago Bernabeu. Barcelona wygrała trzy z ostatnich pięciu meczów na terenie Realu, a sam Messi strzelił w nich aż siedem bramek.
Pewnie zmierzający po trzecią z rzędu Złotą Piłkę Messi jest prawdziwym katem Ikera Casillasa. La Pulga strzelił Realowi jak dotąd aż 13 bramek, w tym 7 w ostatnich 5 meczach. Jeśli wziąć pod uwagę statystyki dotyczące występoów kapitana reprezentacji Albicelestes, Messi strzela Casillasowi gola za 104,5 minuty.
Swoją pierwszą bramkę przeciwko Los Blancos Messi strzelił w 2005 roku. W kolejnym spotkaniu Argentyńczyk zagrał wyśmienicie strzelając hat-tricka w spotkaniu zakończonym remisem 3:3.
Na kolejnego gola przeciwko Madrytowi, Messi czekał do sezonu 2008/09. Podczas debiutu Pepa Guardioli na Santiago Bernabeu, Barcelona zwyciężyła 6:2, a Leo dwukrotnie trafiał do siatki rywala. Następny gol autorstwa Leo padł w wygranym 2:0 ligowym pojedynku z sezonu 2009/10. Katalończycy zwycięzyli 2:0, a drugą bramkę strzelił Pedro. W rewanżowym klasyku ligowym z sezonu 2010/11 Messi strzelił bramkę z karnego (1:1), podobnie jak Cristiano dla Realu.
Messi wspaniale zaprezentował się na Bernabeu podczas półfinałowego meczu Ligi Mistrzów poprzedniego sezonu. Blaugrana wygrała 2:0, a obie bramki strzelił właśnie Argentyńczyk. Kolejną bramkę 24-letni napastik dołożył w pierwszym meczu Superpucharu Hiszpanii, również na Bernabeu. Ostyatnie dwie bramki Messi strzelił Casillasowi w meczu rewanżowym, rozegranym na Camp Nou. Barça wygrała 3:2 i sięgnęła po trofeum.
Komentarze (14)