W dniu Trzech Króli wszyscy starają się przekazać swoje życzenia i pragnienia. Nie inaczej jest z Leo Messim, który prosi o bramkę na Cornellà-El Prat, gdzie rozegrał już dwa spotkania, a jeszcze ani razu nie trafił do siatki.
Argentyńczyk strzelił już Espanyolowi trzy gole, ale póki co żadnego na nowym stadionie tego klubu. W niedzielę będzie miał ku temu trzecią okazję. Zostało już naprawdę niewiele wyzwań, z którymi Messi może się zmierzyć, a to pozostaje jednym z nich. Kilka miesięcy temu podobnym było zdobycie gola na San Mamés i już w tym sezonie sztuka ta udała się dzięki trafieniu w ostatniej minucie meczu z Athletic Bilbao (2:2). To dobry znak przed spotkaniem z lokalnym rywalem, który w niedzielę podejmie Barcelonę na Cornellà-El Prat.
Komentarze (34)