Na dzisiejszej konferencji prasowej José Luis Mendilibar wrócił do środowych wydarzeń, gdy po przegranym meczu Osasuny z Barceloną sarkastycznie komentował obecność w składzie rywala chorego Leo Messiego.
Oprócz Argentyńczyka chodziło również o planowaną wymianę murawy na Camp Nou, która ostatecznie nie doszła do skutku. W piątek Mendilibar zapewniał, że w żadnym wypadku nie jest zły na Barçę, mimo że jego słowa mogły zostać tak odebrane.
- W żaden sposób nie jestem zły i nie muszę nikomu niczego wyjaśniać. Powiedziałem po prostu, co się stało i to wszystko. Nie było w tym jakiejkolwiek złośliwości, czy czegoś podobnego - tłumaczył Mendilibar, który był trochę zniesmaczony postawą mediów szukających sensacji. - Lubicie od czasu do czasu usłyszeć coś kontrowersyjnego, bo możecie z tego później zrobić materiał - warknął do dziennikarzy.
Komentarze (18)