To nie jest tylko nagroda za trzynaście wybitnych sezonów spędzonych na Camp Nou. W klubie istnieje przekonanie, że Carles Puyol jest paliwem, bez którego katalońska maszyna po prostu nie może udać się w dalszą podróż. Carles Puyol jeszcze w tym sezonie rozpocznie negocjacje z klubem w sprawie przedłużenia umowy.
Obecny kontrakt popularnego Tarzana kończy się w roku 2013, kiedy kapitan Blaugrany będzie miał 35 lat. Pep Guardiola uważa Puyola za kluczowego zawodnika pierwszego zespołu i zdeklarował, że chce, aby klub zasiadł do rozmów z kluczowym defensorem Azulgrany.
Negocjacje nie będą natychmiastowe, ponieważ sprawa nie wymaga pośpiechu. Intencją klubu jest rozpoczęcie rozmów przed końcem bieżącego sezonu. Podobnie jak w przypadku Érika Abidala, klub chce zaproponować Puyolowi kontrakt z klauzulą automatycznego przedłużenia umowy, uzależnioną od ilości występów w ostatnim sezonie obowiązywania kontraktu.
Dzisiaj, wszystko wskazuje na to, że nasz kapitan nie opuści klubu aż do końca swojej kariery zawodniczej. Wydaje się, że Puyi ma już za sobą problemy zdrowotne, które nękały go przez znaczną część ubiegłego sezonu. Podpora defensywy Barçy rozpoczynał w pierwszym składzie 9 z ostatnich 11. spotkań zespołu. Jego fenomenalna bramka w ostatnim Gran Derbi sprawiła, że dzisiaj nikt nie wyobraża sobie drużyny bez zawodnika z Pobla de Segur. Carles jest duszą i sercem zespołu ze stolicy Katalonii. Pragnieniem kapitana jest zakończenie kariery na stadionie, na którym stawiał pierwsze kroki w profesjonalnym futbolu.
Carles Puyol to prawdziwy profesjonalista, na treningi przychodzi bardzo wcześnie, a wychodzi z nich jako ostatni. Nie może zatem dziwić, że zawodnik z numerem 5 na bordowo-granatowej koszulce żartował ostatnio, że jest gotów grać w klubie przez kolejne 8 lat. Futbol i Barcelona są jego życiem. Marzenie Puyola spełniło się, kiedy przekroczył próg La Masía i zadebiutował w swoim ukochanym zespole.
Komentarze (56)