Trener po raz kolejny powtórzył, że jeśli Barça chce powalczyć o tytuł, to nie może pozwolić sobie na kolejną stratę punktów. Musi także polepszyć wyniki z dala od Camp Nou.
"Wiemy, że w Lidze mamy stratę do rywala, który nie traci punktów. Jeśli nie chcemy jeszcze bardziej oddalić się od lidera, to nie możemy stracić więcej punktów". I dodał: "Jeśli nie będziemy wygrywać na wyjazdach, jeśli nie będziemy mieli dobrej dynamiki gry, nie zdobędziemy tytułu"
O niedzielnym rywalu powiedział: "Drużyny Pellegriniego zawsze dobrze grają. Tak jak było z River Plate, Villarrealem czy Madrytem". I wymienił zalety przeciwnika: "Malaga to bardzo solidna drużyna, ich trener i zawodnicy mają duże doświadczenie. Obrona grająca głęboko, skrzydłowi, którzy wiedzą co robić, napastnicy szukający wolnych przestrzeni. To świetni piłkarze".
Styczeń – najbardziej skomplikowany miesiąc
Trener ocenił też miesiąc styczeń jako "najtrudniejszy w całym roku" i wyjaśnił: "Wracasz z wakacji, zmiana pogody...poziom wymagań jest bardzo wysoki w każdym znaczeniu. Nie ma czasu na myślenie co się wydarzyło dwa, trzy dni wcześniej, bo trzeba biec do przodu, najdalej jak się da. Ten miesiąc jest bardzo wyczerpujący. Albo dalej jesteś na drodze do finału, albo odpadasz z tak ważnych rozgrywek jak Puchar Króla.
Guardiola nie chciał iść w ślady Mourinho, który porównał zachowanie Pepe do rzekomo rasistowskiej odzywki Busquetsa wobec Marcelo w zeszłym sezonie: "Nie mam nic do powiedzenia. Nie odpowiadam swoim kolegom na konferencjach prasowych. Jutro gramy z Malagą i tylko to mnie obchodzi".
Poproszony o skomentowanie przeprosin Pepe powiedział krótko: "Tylko Pepe wie, czy to było niechcący".
Wydajność Puyola
Na pytanie o wydajność Puyola w tym roku oraz na pytanie, kiedy przejdzie na emeryturę, odpowiedział: "Bardzo nam go brakowało w zeszłym roku. To dla nas bardzo ważny zawodnik, ma mnóstwo doświadczenia. Jest wyjątkowy, to nasz kapitan...Mówimy o bardzo szanowanej osobie, o kimś, kto w Lidze Mistrzów oddał Puchar Abidalowi. To mówi o nim wszystko. Emerytura? Wszystko zależy od niego. Mówi, że pogra do 40. Z jego podejściem do zawodu, to będzie wtedy, kiedy jego ciało powie dość".
Na koniec skomentował powrót Pedro: "To bardzo dobra wiadomość. Chodzi o zawodnika, który dużo wnosi do drużyny".
Komentarze (40)