Piłkarze, którzy w środowy wieczór w spotkaniu z Valencią wybiegli od pierwszych minut oraz Busquets, w czwartek odbyli zajęcia mające na celu odbudowę sił. Oprócz zawodników pierwszego zespołu, Pep Guardiola miał do dyspozycji 6 graczy z Barcelony B.
Finaliści Copa del Rey wrócili do treningów w czwartek w samo południe w Ciutat Esportiva Joan Gamper. Pierwsza jedenastka ze spotkania z Valencią, plus Sergio Busquets, trenowali za zamkniętymi drzwiami i wykonywali ćwiczenia regenerujące po wyczerpującym półfinałowym meczu Pucharu Króla. Pozostali piłkarze wspólnie z graczami rezerw (Dos Santos, Tello, Sergi Roberto, Espinosa, Lobato i Masip) trenowali normalnie.
Sesji treningowej przyglądał się były kolarz Miguel Indurain, który jest członkiem Akademi Laureus World Sports. Drugim obecnym, o którym warto wspomnieć był były piłkarz, Gianfranco Zola, który również przyglądał się zajęciom.
Teraz zawodnicy Barçy mogą na jakiś czas odłożyć myśli związane z finałem Pucharu Króla i skupić się na jak najlepszym przygotowaniu do sobotniego wyjazdowego spotkania w lidze, które rozegra przeciwko Osasunie w sobotę o godzinie 20. Kolejny trening zaplanowany został na piątek rano.
Zdjęcia z treningu - klik!
Nagroda Laureusa
Pierwsza drużyna FC Barcelony pozowała do pamiątkowego zdjęcia ze statuetką Laureusa. Nagroda przyznana została przez Akademię Laureus World Sports dla najlepszej drużyny na świecie. Prestiżowe wyróżnienie odebrał prezydent Klubu ze stolicy Katalonii - Sandro Rosell. Gala odbyła się w poniedziałek w Londynie.
Przed dzisiejszą sesją treningową, drużyna prowadzona przez Pepa Guardiolę pozowała do zdjęcia z trofeum Laureusa, które zostało przyznane Dumie Katalonii, jako najlepszemu zespołowi świata w roku 2011. Pierwszej drużynie nagrodę zaprezentował członek Akademii Laureus, były hiszpański kolarz - Miguel Indurain.
Komentarze (9)