Szkoleniowiec reprezentacji Hiszpanii gościł w środę w Maladze. Wziął udział w konferencji prasowej zapowiadającej towarzyskie spotkanie z Wenezuelą, które rozegrane zostanie 29.02. właśnie na La Rosaleda. Vicente del Bosque podzielił się swoimi refleksjami o finalistach Pucharu Króla i sytuacji na szczycie ligowej tabeli. Trener La Selección pochwalił także swego kolegę po fachu Manuela Pellegriniego za doprowadzenie Málagi CF do siódmego miejsca w lidze.
Del Bosque wyraził swoje zadowolenie, że w finale Copa del Rey zagrają FC Barcelona i Athletic Bilbao. Finał krajowego pucharu, którego arena wciąż jest do ustalenia, w przekonaniu byłego trenera Realu Madryt zapowiada się na "niezwykle ciekawy mecz, bo obie drużyny lubią i potrafią grać pięknie".
Trener hiszpańskiej kadry ustosunkował się do też kwestii przeciągającego się wyznaczenia stadionu, na którym będzie rozegrane to spotkanie. Zdaniem Vicente del Bosque, to sprawa delikatna, wymagająca wyrozumiałości i cierpliwości fanów. "Puchar Hiszpanii to rozgrywki atrakcyjne dla kibiców i ważne dla całej hiszpańskiej piłki, z wielu względów. Optymalne warunki rozegrania spotkania finałowego są zatem pożądane i zrozumiałe", stwierdził szkoleniowiec reprezentacji. O samej lokalizacji finału del Bosque dodał, że "to decyzja Federacji, która wciąż rozważa dostępne opcje, a także zainteresowanych klubów."
Ostatnie rozstrzygnięcia ligowe i powiększająca się przewaga Realu Madryt nad drugą w tabeli FC Barceloną nie umknęły uwadze wywodzącego się z Salamanki szkoleniowca. Vicente del Bosque nie uważa, by losy tytułu ligowego były już rozstrzygnięte, gdyż "przed nami jeszcze wiele kolejek", ale zaznaczył, że "przewaga Realu to znacząca zaliczka i Barcelonie może być trudno odrobić tę stratę." W opinii del Bosque, którego w zeszłym roku Juan Carlos nagrodził tytułem markiza za zasługi dla kraju, "w obecnych okolicznościach tej rywalizacji 10 punktów to dużo". Real nie gubi ostatnio punktów, podczas gdy Barcelonie zdarza się to znacznie częściej niż w poprzednich trzech sezonach z Guardiolą na ławce.
Pytania dziennikarzy dotyczyły także opinii trenera drużyny narodowej o bieżącym sezonie w wykonaniu Malagi. Twórca ostatnich sukcesów hiszpańskiej kadry wyraził swój podziw dla Pellegriniego za doprowadzenie drużyny do grona klubów liczących się w walce o europejskie puchary już w drugim roku jego pracy na La Rosaleda. Andaluzyjski klub ma dziś jedno oczko mniej od czwartego Levante (kwalifikacje LM) i tyle samo punktów, co wchodzące z szóstego miejsca do Ligi Europy, Atlético. "To świetna grupa piłkarzy, zdolna już teraz do rywalizacji z najlepszymi w Europie", powiedział del Bosque o zespole Chilijczyka.
Del Bosque: Barcelonie będzie trudno odrobić 10 punktów do Realu
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (17)