Jak informuje dziennik El Confidencial, Adrián López został zaoferowany FC Barcelonie przez jego agenta. Josep Guardiola analizuje potencjalny transfer.
24-letni Adrián López przybył do Atlético Madryt latem zeszłego roku z Deportivo La Coruña, które spadło z Primera División. W ostatnich tygodniach dużo mówiło się na temat przyszłości napastnika, ale najgłośniejsze były kontakty jego agenta, Eugenio Botasa, z FC Barceloną. Oferta została bardzo dobrze przyjęta na Camp Nou. Dyrekcja sportowa klubu ceni umiejętności techniczne zawodnika, sposób w jaki staje twarzą w twarz z bramkarzami rywali.
Wielu z tych, którzy dziś wychwalają Adriána, oczekuje, że wkrótce otrzyma on powołanie od Vicente del Bosque. W zeszłym roku jego wyśmienita dyspozycja pomogła reprezentacji Hiszpanii U-21 w zdobyciu mistrzostwa Europy i wypracowała mu drogę do transferu do Atlético.
W zeszłe lato Augusto César Lendoiro (prezydent Deportivo) i Miguel Ángel Gil (delegat zarządu Atlético) stoczyli ze sobą walkę o Adriána. LFP przyznała rację klubowi z Madrytu, który podpisał kontrakt z zawodnikiem jeszcze przed zakończeniem umowy z zespołem z A Coruñi. Galisyjczycy żądali 5 milionów euro odszkodowania, ale Atlético działało zgodnie z obowiązującym prawem.
Adrián nigdy tak naprawdę nie zatriumfował w Deportivo – był wypożyczany do Alavés i Málagi. Jego transfer do Atlético zarekomendował były dyrektor sportowy tego klubu, Jesús García Pitarch, który obecnie współpracuje ze znanym piłkarskim agentem, Jorge Mendesem.
Obecnie cena za Adriána się podniosła i niewykluczone jest, że do wykupienia zawodnika potrzebne będzie 30 milionów euro, które widnieją w jego kontrakcie jako klauzula odstępnego. W tym sezonie wychowanek Realu Oviedo zdobył już 13 goli – 6 w Primera División, 6 w Lidze Europy i 1 w Copa del Rey. Osiągnął już swój prywatny rekord, w Deportivo nigdy nie strzelił więcej niż 12 goli w sezonie. Poprzednio było to 8 trafień w rozgrywkach ligowych i 4 w pucharze.
Komentarze (54)