Leo Messi swój dwusetny występ w barwach Dumy Katalonii obszedł wczorajszego wieczoru niezwykle hucznie. Argentyńczyk zaaplikował Valencii aż cztery gole.
Wczorajsze spotkanie Barçy z Valencią (5:1) było dla Leo Messiego dwusetnym występem w barwach pierwszego zespołu w rozgrywkach ligowych. W dniu jubileuszu Argentyńczyk nie zawiódł, strzelając podopiecznym Unaia Emery’ego aż cztery bramki. Dzięki wczorajszej skuteczności, La Pulga (27 trafień w lidze) wciąż ma realne szanse na wywalczenie w tym sezonie trofeum Pichichi, po ostatniej kolejce bowiem Cristiano Ronaldo ma na swoim koncie zaledwie jednego gola więcej (28).
"Czwórka" po raz drugi
Leo Messi cztery bramki w jednym spotkaniu zdobył już wcześniej. Piłkarz urodzony w argentyńskim Rosario aż czterokrotnie pokonywał Manuela Almunię w meczu ćwierćfinałowym rozgrywek Champions League z Arsenalem Londyn, w sezonie 2009/10.
Innym zawodnikiem w historii FC Barcelony, któremu także udała się ta sztuka, jest Samuel Eto’o. Kameruńczyk cztery gole strzelił 8 listopada 2008 roku, w meczu z Realem Valladolid.
Niesamowity bilans
Leo Messi rozegrał w bieżącym sezonie 3421 minut, czyli około 39 spotkań. W ciągu tego czasu Argentyńczykowi udało się zdobyć aż 44 bramki: 27 w lidze, 2 w Pucharze Króla, 7 w Lidze Mistrzów, 3 w Superpucharze Hiszpanii, 1 w Superpucharze Europy oraz 2 w Klubowych Mistrzostwach Świata. La Pulga strzela średnio 1,15 gola na mecz.
Jubileuszowy wystep
Wczorajsze zawody na Camp Nou były dla Lionela Messiego dwusetnym występem w hiszpańskiej Primiera División. Leo stał się tym samym najmłodszym w historii klubu zawodnikiem z tą liczbą rozegranych w La Liga spotkań.
Warto także wspomnieć, że 24-letni Argentyńczyk zdobył w tym czasie aż 146 bramek. To niesamowity bilans, jak na tak młodego piłkarza.
Komentarze (49)