Guardiola nadal nie podjął decyzji dotyczącej swojej przyszłości. W Barcelonie nikt nie wyobraża sobie jego odejścia, jednak na brak zainteresowania Mister nie może narzekać.
Jeśli Pep nie przedłuży kontraktu z Dumą Katalonii, który wygasa po zakończeniu obecnego sezonu, będzie mógł przebierać w ofertach. Zatrudnieniem szkoleniowca z Santpedor zainteresowane są największe kluby Europy i Guardiola zdaje sobie z tego sprawę. O zatrudnienie 41-letniego trenera zabiegają m.in kluby angielskie i włoskie. Jak się okazuje, Inter Mediolan oraz Chelsea Londyn kontaktowały się już z Katalończykiem chcąc przekonać go do odejścia z Camp Nou.
The Blues szukają zastępstwa dla André Villasa Boasa, gdyż portugalski szkoleniowiec nie spełnia oczekiwań Romana Abramowicza. Po doskonałym sezonie w FC Porto, Villas Boas w Chelea radzi sobie zdecydowanie gorzej. Londyński klub wysłał do Hiszpanii swoich ludzi, którzy mieli spotkać się z Marcelo Bielsą (szkoleniowiec Athletic Bilbao) oraz Pepem Guardiolą. Trener Basków rzekomo nawet nie miał zamiaru rozmawiać i odmówił wysłanników z Anglii.
O Pepa zabiega również Inter Mediolan, który zdecydowanie zawodzi w obecnym sezonie Serie A. Spekulacje łączące Nerrazurrich i Guardiolę przybrały na wadze po tym jak Gianluca Vialli wyznał, iż to właśnie Mister obejmie stanowisko szkoleniowca Interu, a jego asystentem miałby zostać Roberto Baggio.
Komentarze (88)