Piłkarze FC Barcelony bardzo intensywnie spędzają swoje dwa dni wolne od pracy. Xavi był obecny podczas mianowania go ambasadorem grupy "la Caixa", a dziś wieczorem weźmie udział w gali Les Estrelles organizowanej przez Katalońską Federację Piłkarską (FCF), gdzie otrzyma nagrodę dla najlepszego katalońskiego piłkarza roku. Wczoraj zaś wziął udział w imprezie promocyjnej firmy Adidas.
"To mój szczęśliwy dzień", powiedział Xavi, po tym jak oficjalnie stał się ambasadorem ds. społeczno-socjalnych grupy "la Caixa". Xavi mimo częstego udziału w różnych akcjach charytatywnych i społecznych, czuł potrzebę zrobienia kroku naprzód. Katalończyk w swoich wypowiedziach często podkreślał, że wpływ piłki nożnej trzeba wykorzystywać jako narzędzie niesienia pomocy społeczeństwu. Dziś osobiście stał się oficjalnie takowym narzędziem.
"Przez jakiś czas miałem obawy, przez zrobieniem takiego kroku, jednak z nimi - wskazując na prezydenta "la Caixa", Isidre Fainé'a oraz dyrektora wykonawczego grupy, Jaume Giró - znalazłem fantastyczny sposób na niesienie pomocy potrzebującym. To jest dla mnie idealny scenariusz", mówił wyraźnie zadowolony Xavi. Ze swojej strony Fainé zrewanżował się piłkarzowi mówiąc iż uosabia on "zaufanie, zaangażowanie oraz jakość". "Gdyby była Złota Piłki przyznawana za pracę socjalną, to otrzymałby ją Xavi", dodał prezydent "la Caixa".
Dowodem na to, jak ważne było to wydarzenie dla Xaviego, była obecność podczas gali jego rodziców, Joaquima i Marii Merce oraz jednego z jego trzech braci, Òscara. Oczywiście sam piłkarz nie mógł pominąć ich obecności. "Mam wspaniałą rodzinę, która wpoiła mi bezcenne wartości. Z ich pomocą wszystko jest łatwiejsze", powiedział. Dzisiejszy dzień będzie dla Xaviego jeszcze bardziej udany, ponieważ o godzinie 20.30 w Starej Fabryce Estrella Damm rozpocznie się gala Les Estrelles po raz pierwszy organizowana przez Katalońską Federację Piłkarską (FCF), gdzie zostanie mu wręczona nagroda dla najlepszego katalońskiego piłkarza roku 2011. Na tej samej gali Pep Guardiola otrzyma wyróżnienie dla najlepszego katalońskiego trenera.
Komentarze (9)