Uniks Kazań rywalem w ćwierćfinale Euroligi

Rozwad

29 lutego 2012, 23:47

FCBarcelona.cat/Euroleague.net/Własne

3 komentarze

Uniks Kazań to ostatnia przeszkoda na drodze FC Barcelony Regal do finałowego turnieju Euroligi w Stambule. Katalończycy będą walczyć z rosyjskim zespołem o awans do Final Four w fazie play-off koszykarskiej Ligi Mistrzów. Walka będzie się toczyć do trzech zwycięstw, gdzie to Barça będzie posiadać atut własnego parkietu.

FC Barcelona dzięki zajęciu pierwszego miejsca w grupie H Euroligi, zyskała atut własnego parkietu w starciu z drugim zespołem grupy G w fazie Top 16. Uniks Kazań przegrał dziś z Panathinaikosem Ateny (63:68) walkę o pierwsze miejsce w grupie i z bilansem 3-3 zajął drugą lokatę, która zadecydowała o starciu z Barceloną. W drugiej parze fazy play-off Euroligi dojdzie do powtórki finału sprzed roku - PAO (zwycięzca grupy G) zmierzy się z Maccabi (drugie miejsce w grupie H).

FC Barcelona Regal zna bardzo dobrze swoich rywali z Rosji. Katalończycy mierzyli się z Uniksem Kazań na samym początku euroligowych zmagań, w grupie D, kiedy na placu boju znajdowały się jeszcze dwadzieścia cztery drużyny. Wtedy drużyna Xaviego Pascuala dwukrotnie ograła Rosjan - 93:65 w Kazaniu oraz 63:50 w Palau Blaugrana. Teraz oba zespoły ponownie się ze sobą zmierzą w fazie Elite 8. Z pewnością nie można lekceważyć rywala ze względu na świetne rezultaty osiągnięte przeciwko niemu na początku rozgrywek. Choć Uniks - prowadzony przez rewelacyjnych strzelców Henry'ego Domercanta oraz znanego polskim fanom z występów w Zepterze-Śląsku Wrocław i NBA Lynna Greera - wydaje się zespołem bardzo silnym, jednak Barcelona wciąż pozostaje faworytem.

Pozostałe dwie ćwierćfinałowe pary poznamy jutro, kiedy swoje ostatnie mecze rozegrają drużyn występujące w grupach E oraz F. Już dzisiaj pewne awansu do fazy play-off jest CSKA Moskwa, jednak pozostałe zespoły wciąż będą walczyć o ostatnie trzy wolne miejsca w Elite 8. O wyjście z grupy E obok rosyjskiego giganta będą walczyć Olympiakos oraz Galatasaray - co ciekawe - w bezpośrednim starciu w Pireusie, co stawia w lepszej pozycji Greków. W 'hiszpańskiej' grupie F sytuacja jest jeszcze ciekawsza, ponieważ o dwa miejsca premiowane awansem będą walczyć trzy zespoły - Montepaschi Siena (bilans 4-1), Bizkaia Bilbao (3-2) oraz Real Madryt (3-2). Królewscy są w najgorszej sytuacji, ponieważ zagrają we Włoszech z liderem grupy, zaś Baskowie zmierzą się z pogodzoną z porażką drużyną Unicajy Malaga.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (3)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze