Pedro: Mecze ze Sportingiem nigdy nie były łatwe

Kamil Barański

1 marca 2012, 21:27

FCBarcelona.com

14 komentarzy

Pedro Rodríguez wziął udział w konferencji prasowej przed kolejnym spotkaniem ligowym, w którym drużyna Pepa Guardioli zmierzy się ze Sportingiem Gijón.

1:0 na Camp Nou, 1:1 i 0:1 na El Molinón - takimi wynikami kończyły się ostatnie pojedynki FC Barcelony ze Sportingiem Gijón. "Mecze ze Sportingiem nigdy nie należały do łatwych. Zawsze, kiedy z nami grają, udowadniają, że mają świetny zespół", powiedział Pedro o kolejnym przeciwniku Dumy Katalonii. Skrzydłowy Azulgrany jest przekonany, że trener asturyjskiego zespołu, Javier Clemente, odpowiednio zmotywuje swoich podopiecznych na sobotni mecz z Barçą. "Drużyny Clemente grają agresywny futbol. Piłkarze zawsze zmniejszają przestrzeń pomiędzy formacjami, co znacznie utrudnia grę", mówił piłkarz z Wysp Kanaryjskich.  

"Czuję się dobrze"

To nie jest łatwy sezon dla Pedro. Wychowanek Blaugrany już trzykrotnie od początku bieżących rozgrywek musiał zmagać się z urazami. Od 22 grudnia, kiedy Barça podejmowała l'Hospitalet (9:0) Pedro nie rozegrał pełnych 90 minut. Skrzydłowy zapewnia jednak, że już wraca do pełni sił. "To prawda, że w tym sezonie byłem kilka razy kontuzjowany, jednak obecnie czuję się dobrze i zyskuję pewność siebie. Mam nadzieję, że będę dostawał więcej minut, jednak wszystko zależy od trenera. To on podejmuje decyzje", mówił. 

"Będziemy walczyć do końca"

Pedro nie podziela zdania osób, które uważają, że sprawa Mistrzostwa Hiszpanii jest już rozstrzygnięta. "Prawdą jest, że tracimy 10 punktów. Musimy starać się unikać porażek do samego końca i liczyć, że Real zgubi punkty, co pomoże nam zniwelować różnicę. Jeśli ich przewaga jeszcze wzrośnie, liga bardzo się skomplikuje. Nie stawimy krzyżyka na tym tytule i będziemy walczyć do końca. Robimy to obecnie bardzo dobrze", stwierdził wychowanek Barçy.

Pedro Rodríguez mówił również o swojej sytuacji w drużynie narodowej i braku powołania na ostatni mecz towarzyski z Wenezuelą. "Wszyscy chcemy reprezentować nasz kraj, ale Del Bosque powołał tym razem innych zawodników. Do Mistrzostw pozostało kilka miesięcy i będziemy grać jeszcze wiele spotkań. Selekcjoner oceni dyspozycję zawodników na koniec sezonu. Jestem o to spokojny", zakończył.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (14)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze