Na pomeczowej konferencji prasowej Pep Guardiola wyraził zadowolenie z wyniku oraz pochwalił postawę Pedro.
W obecności zaledwie pięciu dziennikarzy, Pep Guardiola wziął udział w jednej z najkrótszych konferencji prasowych w tym sezonie. Trener był bardzo zadowolony z wyniku, który pozwolił Barcelonie utrzymać dziesięciopunktowy dystans do Realu. „Chociaż może wydawać się inaczej, to był trudny mecz. Nigdy nie jest łatwo grać przeciwko drużynie, która broni się dziewięcioma lub dziesięcioma zawodnikami” – przyznał.
Mister został zapytany słabą postawę Pedro pod bramką rywala. „Zagrał dziś dobrze. To zawodnik, który swoją grą robi miejsce na boisku kolegom. Musi pracować tak jak dzisiaj. Jego gol jest kwestią czasu. Pedro był, jest i będzie dla nas bardzo ważnym graczem”.
Guardiola wyjaśnił, iż system 3-4-3 został wprowadzony ze względu na dużą stratę do Realu. „Tracąc tyle punktów nie możemy spekulować – musimy szukać zwycięstwa od początku. Szkoleniowiec z Santpedor podkreślił też ogromnie ważną rolę w zespole Busquetsa oraz czujność Valdésa i Puyola. „Bez pracy jedenastu zawodników zachowanie czystego konta jest niemożliwe”.
Jednym z bohaterów spotkania ponownie był Leo Messi, autor dwóch bramek. Pep przyznał jednak, że gol z jedenastu metrów nie był kluczowym momentem spotkania. „Nie sądzę, aby karny był decydujący. Kontrolowaliśmy przecież przebieg gry przez 90 minut”.
Losowanie Ligi Mistrzów
W piątek odbędzie się losowanie ćwierćfinałowych par Ligi Mistrzów. 41-letni trener stwierdził, że chciałby uniknąć rywalizacji z AC Milanem. „Aby dostać się do monachijskiego finału, musimy zmierzyć się z najlepszymi. Niektóre wielkie ekipy, jak na przykład dwie drużyny z Manchesteru, już odpadły. Nie chciałbym grać z Milanem, ponieważ mierzyliśmy się już z nimi w tym sezonie dwukrotnie. Im później, tym lepiej” – przyznał.
Komentarze (68)