Burmistrz Barcelony, Xavier Trias, wrócił wczoraj do dyskusji na temat budowy nowego stadionu, który miałby w przyszłości zastąpić Camp Nou. Nowy obiekt miałby się mieścić w dzielnicy Les Corts, niedaleko miejsca w którym obecnie Blaugrana rozgrywa swoje mecze.
„Oficjalnie nikt z Barçy się z nami nie kontaktował” – powiedział Trias, który wczoraj był obecny na wzgórzu Tibidabo wraz z przedstawicielami Rządu Barcelonu, jakkolwiek zna do perfekcji szczegóły, o jakich się mówiło w ostatnich dniach. „Jeśli Barça poprosi nas o współpracę, zastanowimy się nad tym, ponieważ na pierwszy rzut oka wydaje się to dobrym pomysłem. Kiedy klub się zdecyduje na którąś z opcji, z przyjemnością razem usiądziemy i porozmawiamy”.
„Przy tych operacjach wszystkie strony muszą wyjść z korzyściami: sąsiedzi, Uniwersytet, FC Barcelona i miasto” – dodał burmistrz.
Temat nowego stadionu ponownie wrócił do mediów kilka dni temu. Renowacja Camp Nou wyszłaby porównywalnie cenowo do budowy nowoczesnego obiektu. Teren pod budowę nowego stadionu miałby zostać nabyty na zasadzie wymiany z Uniwersytetem Barcelońskim.
Komentarze (76)