Athletic Club nie będzie miał regulaminowych dwóch dni przerwy między meczami z Schalke 04 i FC Barceloną. Baskowie zagrają 29 marca (czwartek) w Niemczech i zgodnie z terminarzem ligi BBVA już 47 godzin później przyjdzie im rozegrać mecz na Camp Nou z drużyną Pepa Guardioli.
Drużyna Marcelo Bielsy w kolejnej rundzie Ligi Europejskiej zmierzy się z Schalke 04, z którym pierwsze spotkanie przyjdzie im rozegrać 29 marca (czwartek) w Gelsenkirchen. Zgodnie z planem mecz zakończy się kilkanaście minut po godzinie 23.00, a już niespełna 47 godzin później - zgodnie z oficjalnym terminarzem RFEF - Athletic Club ma zaplanowane spotkanie z Barçą na Camp Nou (sobota, godz. 22.00).
Baskijski klub nie zgadzał się na taki termin meczu ustalony przez Federację powołując się na regulaminowe 48 godzin przerwy pomiędzy dwoma oficjalnymi spotkaniami. Problem w tym, że sytuacja jest bez wyjścia, ponieważ nie można przełożyć meczu na niedzielę (1 kwietnia), ponieważ FC Barcelona na wtorek (3 kwietnia) ma zaplanowane rewanżowe spotkanie Ligi Mistrzów z AC Milan na Camp Nou. Jednak ostatecznie zanosi się na to, że Athletic priorytetowo potraktuje żądania RFEF i zgodzi się na termin meczu z FC Barceloną, pomimo zbyt krótkiej, nieregulaminowej przerwy między meczami.
Komentarze (24)