Guardiola: To będzie piękny, ale bardzo trudny dwumecz

Makaj

28 marca 2012, 01:05

Sport

11 komentarzy

Na konferencji prasowej przed pierwszym meczem ćwierćfinałowym Pep Guardiola przestrzegł przed bardzo trudnym pojedynkiem w stolicy Lombardii.

Swoje wystąpienie trener Barcelony rozpoczął od analizy przeciwnika. „Spodziewam się najlepszego Milanu, grającego agresywny futbol oraz pokazującego kombinacyjną grę. Ta drużyna, z Ibrahimoviciem w składzie, ma wiele rozwiązań ofensywnych. To będzie bardzo trudny mecz, ale chcemy osiągnąć dobry wynik przed rewanżem” – przyznał Pep.

Mister spodziewa się niezwykle trudnego dwumeczu. „W tym momencie nie jest łatwo myśleć o możliwych rozwiązaniach w obu rozgrywkach. Możemy być jedynie pewni, że jeśli nie zagramy dobrych meczów, nie awansujemy do półfinału. Cieszę się na pojedynek z Milanem, ale zobaczymy, czy będziemy w stanie ponownie zwyciężyć tę drużynę w dwumeczu. Moim jedynym celem jest tak poprowadzić zespół, by grał w sposób, w jaki nas do tego przyzwyczaił, nie zdradzając swoich zasad. Wiemy, że możemy awansować, jak również odpaść z rozgrywek” – dodał 41-letni trener.

Urodzony w Santpedor szkoleniowiec wrócił do listopadowego meczu na San Siro, rozgrywanego jeszcze w fazie grupowej. „Nie graliśmy źle. Obejrzałem to spotkanie jeszcze raz i myślę, że zaprezentowaliśmy się bardzo dobrze. Aby nie pozwolić Milanowi stwarzać okazji nie wystarczy ani trzech, ani czterech, ani nawet pięciu obrońców. Pierwsze spotkanie w dwumeczu jest bardzo ważne, czasem nawet ważniejsze niż drugie”.

Duże zagrożenie ze strony Milanu czyha w postaci Zlatana Ibrahimovicia. „Nie rozmawialiśmy o konkretnej koncepcji powstrzymania go, mamy jeden ogólny pomysł. Będziemy o tym rozmawiać jutro, ale Ibrahimović to bardzo ważny zawodnik dla Milanu i w powietrzu jest nie do pokonania. Musimy go wyłączyć z gry poprzez długie utrzymywanie się przy piłce” – powiedział Pep, chwaląc jednocześnie szwedzkiego napastnika: „Przeżyliśmy razem niezwykły rok. Grał niemal zawsze i był dla nas bardzo ważnym graczem. Bez niego nie osiągnęlibyśmy tych wszystkich tytułów. Zawsze był decydującym piłkarzem”.

Trener Barçy nie chce postrzegać meczu z Milanem jedynie w kategoriach starcia „Barcelona kontra Ibrahimović”. „Być może tak byłoby lepiej dla dziennikarzy, ale to nieprawda. Gramy przeciwko Milanowi, historycznej ekipie. Przyjazd tutaj to zaszczyt, to uczucie jest naprawdę wyjątkowe. Mamy okazję stworzyć wielkie show i w takim samym stopniu będziemy bohaterami tego meczu jak zawodnicy Milanu. Staram się być optymistą; wierzę, że z odwagą wyjdziemy na murawę, by zaatakować. To będzie piękny, ale bardzo trudny dwumecz”.

Na końcu Pep zapytany został o formację defensywną i ilość graczy, która się jutro w niej pojawi. Wobec nieobecności Abidala i Adriano spekuluje się, że Barcelona może zagrać trzema obrońcami. Guardiola w taki sposób odpowiedział na to pytanie: „To zależy od tego, jakich mamy zawodników, jak gra rywal, jakie cele chcesz osiągnąć… To zależy od kilku rzeczy, nie od jednej szczególnej”.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (11)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze