Na dzisiejszej konferencji prasowej przed meczem z Milanem pojawił się Carles Puyol. Kapitan drużyny mówił o jutrzejszym spotkaniu i trudnościach z nim związanych.
Przed treningiem, zaplanowanym na godzinę 18:00, w spotkaniu z dziennikarzami udział wziął Carles Puyol. „Chcemy narzucić własny styl gry, mając świadomość, ze mierzymy się ze wspaniałą drużyną. Milan to bardzo niebezpieczny zespół i będziemy musieli zagrać perfekcyjnie, by osiągnąć półfinał. Tu nie ma żadnego marginesu błędu” – przyznał Tarzan.
„Ten mecz jest jak finał, liczy się tylko zwycięstwo. Remis nam nic nie da, chyba że 0:0. Wiem, że będziemy mieli wsparcie Camp Nou, które zawsze jest po naszej stronie” – kontynuował Kapitan. „Musimy zagrać naprawdę serio, bardzo ważne będzie też szybkie zdobycie bramki. Możemy zagrać tylko w jeden sposób: atakować, wygrać mecz i awansować do kolejnej rundy”.
Jeśli chodzi o pozycję Puyola z pierwszego meczu, urodzony w Pobla de Segur gracz przyznał, że „chociaż nie jest to moja nominalna pozycja, taką decyzję podjął Guardiola”. Carles, jeśli jutro zagra, ma szansę stać się drugim piłkarzem w historii klubu z największą liczbą występów w bordowo-granatowej koszulce. „Mam nadzieję na jeszcze wiele meczów” – wyznał.
O Zlatanie Ibrahimoviciu 34-letni stoper powiedział, że jest to „jeden z najlepszych napastników na świecie, bardzo trudno jest go upilnować”. Puyi przypomniał, iż „kwestia obrony to praca całego zespołu”. Kapitan komplementował również Robinho, mówiąc o nim: „Jest bardzo dobry w pojedynkach jeden na jeden. Zawsze jest w stanie rozstrzygnąć losy meczu”.
Na koniec Puyol stwierdził: „Od kilku lat jesteśmy w europejskiej czołówce, co jest niezwykle trudne”. Kapitan wspomniał też o obchodzącym dziś 26. urodziny Ibrahimie Afellay’u i nawiązał do futbolu włoskiego. „Tam doceniają cię bardziej, gdy skończysz 30 lat”.
Komentarze (35)