Nie jest to jego głównym zadaniem, ale w Barcelonie Alexis Sánchez poprawia również swoje strzeleckie osiągnięcia.
Urodzony w Tocopilli zawodnik nie został sprowadzony na Camp Nou w roli goleadora. Pepowi Guardiola spodobał się piłkarz, który mógłby dać zespołowi wiele ofensywnych możliwości. Z tego względu Barcelona sprowadziła do siebie gracza Udinese.
Od pierwszego dnia w klubie Alexis pokazał, że Pep się nie pomylił. Tego obrazu nie przesłoniły nawet kontuzje, których Chilijczyk padał ofiarą w tym sezonie już kilkakrotnie. Ambicja, chęć niesienia pomocy zespołowi, długie, najczęściej krzyżowe podania, fantastyczny pressing oraz… zdobywanie bramek – to największe zasługi 23-letniego gracza.
Barça ma do rozegrania we wszystkich rozgrywkach dziewięć lub dziesięć meczów, a Alexis już pobił swój rekord bramek zdobytych w jednym sezonie. W czasie swojego najlepszego sezonu w Udinese zdobył 12 bramek, a trafienia w meczu z Getafe były dla niego bramkami nr 12 i 13 w barwach Barcelony.
Alexis otworzył wynik meczu w 13. minucie. Leo Messi zgrał piłkę klatką piersiową, a chilijski gracz popędził z nią do środka i ładnym, technicznym strzałem wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie. W drugiej połowie gol Cudownego Chłopca został strzelony głową po dokładnym dośrodkowaniu Isaaca Cuenki.
‘9’ Barcelony ma zatem w obecnym sezonie dziesięć bramek w lidze i jest drugim najlepszym strzelcem swojej drużyny w tych rozgrywkach (na równi z Xavim). Oprócz tego Alexis zanotował dwa trafienia w Lidze Mistrzów oraz jedno w Pucharze Króla.
Komentarze (40)