Podsumowanie marca FCBarca.com

Challenger

14 kwietnia 2012, 16:32

39 komentarzy


Marzec był dla cules, jak wycieczka kolejką górską

jednym z lunaparków Paramount’s. Emocji nie zabrakło już na samym początku, podczas niezwykle ciężkiej przeprawy w Gijón rozstrzygniętej na 10 minut przed końcem za sprawą niedocenianego przez wielu malijskiego pracusia. Odesłanie z bagażem siedmiu goli z Camp Nou Bayeru Leverkusen było z kolei po thrillerze ze Sportingiem niczym rozkoszny balsam.

Autorzy: Blazeq, Challenger, Dan

Późniejszy łatwy mecz w Santander i rozstrzygnięty w pierwszej połowie wyjazd do Sewilli nie tylko podreperowały statystyki wyjazdowe PepTeamu, ale miały zbiec się w czasie z nabraniem Realu nastroju na gubienie punktów. W porównaniu do nierównych końcówki stycznia i miesiąca lutego, w pierwszych tygodniach marca forma Barçy raczyła głośno eksplodować.

Jednak, gdy tylko zaczęto na Camp Nou wierzyć, że remontada es posible, zdarzył się mecz z Granadą, którego przebieg mógł nie tylko zakłócić ligową pogoń „Dumy Katalonii”, ale zachwiać pewnością zespołu w przeddzień zbliżającego się dwumeczu w ćwierćfinale LM. Mentalność zwycięzców znów dała o sobie znać, bo ten szalony mecz z hokejowym wynikiem 5:3 zakończył się ostatecznie na korzyść Barçy, a genialny Leo Messi mógł wziąć kolejną piłkę do szatni, tradycyjne hat-trickowe trofeum.

Świetny spektakl z Milanem, w którym zabrakło wyłącznie bramek, postawił zespół w komfortowej sytuacji przed rewanżem z będącymi w świetnej formie Włochami, a oba pojedynki ligowe na koniec miesiąca dały komplet sześciu punktów. Czy można sobie wyobrazić lepszą dyspozycję zespołu u progu najważniejszego punktu sezonu niż sprezentowanie fanom miesiąca o bilansie 7-1-0 i statystykami bramkowymi na poziomie 23:5?

Nie wydaje nam się. Marzec 2012 zdecydowanie okazał się jednym z najlepszych okresów za kadencji Guardioli. Musi się podobać myśl, że kolejne 11 goli zaaplikowanych rywalom na początku kwietnia wskazuje, że Blaugrana dopiero się rozkręca. Drżyjcie, Londynie i Madrycie.

Bramka i obrona

Ustawienia w marcu:

Sporting Gijon (Liga, dom), 3.03.2012: Valdés - Alves, Piqué ( llll ), Mascherano, Adriano, (Puyol)
Bayer (LM, dom), 7.03.2012: Vald
és - Alves, Piqué, Mascherano, Adriano (Muniesa)
Racing (Liga, wyjazd), 11.03.2012: Vald
és - Alves, Puyol, Mascherano
Sevilla (Liga, wyjazd), 17.03.2012: Vald
és - Alves, Piqué, Mascherano, Adriano (Puyol)
Granada (Liga, dom), 20.03.2012: Valdés - Alves ( llll ), Puyol, Piqué, Adriano (Mascherano)
Mallorca (Liga, wyjazd), 24.03.2012: Valdés - Mascherano, Piqué, Puyol, (Montoya
)
Milan (LM, wyjazd), 28.03.2012: Valdés - Alves, Piqué, Mascherano, Puyol
Athletic (Liga, dom), 31.03.2012: Valdés - Alves, Piqué, Mascherano, Adriano


Nie wiemy nic o tym, żeby José Manuel Pinto przebywał przez cały mecz na plaży w Kostaryce, ale nawet jeśli nie, to spokojnie mógł. Rozgrywki o Puchar Króla czekają już tylko na finał, co przy zdrowym VV oznaczało dla byłego gracza Celty miesiąc bezrobocia.

Víctor Valdés
zanotował natomiast generalnie udane 4,5 tygodnia, przez które utrzymał się na pozycji lidera ligowej klasyfikacji Zamory i w ośmiu meczach puścił tylko 5 goli. Trzy z nich padły feralnego wieczora z Granadą, z czego dwa z karnych. Szczególnie udowodnił swą wartość w Mediolanie. Miał swój gorszy dzień ze Sportingiem i od razu przełożyło się to na miesięczną ocenę, mimo to marzec Valdésa spokojnie uznajemy za znakomity.

Víctor Valdés – ocena: 5,75; na boisku: 748 minut

José Manuel Pinto – ocena: -; na boisku: 0 minut

Największy progres względem miesiąca poprzedzającego, dokonał się w marcu w szeregach barcelońskiej defensywy. Doskonałą formę utrzymał Javier Mascherano, a najwięcej rozegranych w zeszłym miesiącu minut z całego bloku obronnego doskonale oddaje fundamentalną pozycję Argentyńczyka w zespole. Wielkie benefisy z Sevillą i na Majorce. Ze zwyżkującą dyspozycją innych obrońców pozwoliło to osiągnąć stan, którego tak potrzebował zespół – nastanie spokoju „w tyłach”. Szczególnie postawę Piqué należy ocenić jak niebo, a ziemia względem lutego, kiedy to przy 370 minutach gry młody Katalończyk z trudem utrzymał średnią ważoną na poziomie 5,00. Kiepskie wejście w miesiąc („czerwo” z Gijón) nie zniechęciło Geriego do kontynuowania ciężkiej pracy na treningach i w kolejnych meczach marca widzieliśmy efekty. Na koniec miesiąca z Bilbao zagrał najlepszy mecz sezonu. Trzeba też oddać, co „kapitańskie” Puyolowi, który gra w sezonie swych 34. urodzin rzadziej, ale za każdym razem gdy wychodził na boisku w marcu – zostawiał na nim serce. Walecznością i oddaniem ratował zespół w podbramkowych sytuacjach i inspirował kolegów z ofensywy, by dawali od siebie tyle samo po drugiej stronie boiska.

Generalnie, średnie oceny wspomnianej trójki za marzec (w przypadku Masche jest to aż 2,19 oceny w górę!) wiernie oddają jakościowy skok całej formacji.

Wyjątkami od tej mnożącej komplementy reguły były naturalnie spotkania w Gijón i z Granadą. W Asturii słabo zagrała większość drużyny, ale już spotkanie z beniaminkiem trenera Resino „nie wyszło” tylko duetowi Piqué-Alves. Dla Daniego Alvesa będzie to chyba najgorzej wspominany mecz w karierze: dwa żółtka i dwie stracone „z wapna” bramki po tak nieroztropnych zagraniach, to naprawdę wyczyn w swej kategorii. Pomimo tego niepomyślnego występu z Granadą, świetna postawa Brazylijczyka w innych spotkaniach pozwoliła mu porządnie wyciągnąć swą ocenę w górę. W kilku meczach marca (Bilbao, Racing, Sporting) należał do najlepszych na boisku. Miał łącznie 3 asysty i skuteczność w tej statystyce z pewnością zasługuje u Daniego na uznanie.

Przy dwukrotnie większym czasie gry, solidną formę z lutego utrzymał Adriano, umiejętnie balansując pomiędzy aktywnością w obronie i ataku. Z korzyściami dla zespołu.

Grając bez, lecz dla: Abidala – obrona Blaugrany zdała z wyróżnieniem niezwykle ważny test, jakim był marzec dla całej drużyny. Świadczy też o tym zagoszczenie w składzie młodziutkich Muniesy i Montoyi. Obaj dostali od Pepa po pół godziny – odpowiednio z Bayerem i Mallorką – i spisali się bez zarzutu.

Javier Mascherano – ocena: 8,19; na boisku: 683 minut; 1x żk

Dani Alves – ocena: 6,18; na boisku: 648 minuty; 3 asysty; 3x żk

Gerard Piqué i Bernabeu – ocena: 6,61; na boisku: 606 minut; 1 gol; 1 x żk, 1x czk

Carles Puyol i Saforcada – ocena: 6,39; na boisku: 396 minut; 1x żk

Adriano Correia – ocena: 5,80; na boisku: 384 minuty; 1 asysta; 1x żk

Martin Montoya Torralbo – ocena: 7,00*; na boisku: 34 minuty

Marc Muniesa – ocena: 7,00* ; na boisku: 29 minut

* „średnia” z 1 meczu

 

Pomoc

Ustawienia w marcu:

Sporting Gijon (Liga, dom), 3.03.2012: Keita, Xavi, Iniesta
Bayer (LM, dom), 7.03.2012: Busquets, Xavi (Keita), Cesc
Racing (Liga, wyjazd), 11.03.2012: Busquets, Xavi (Keita), Iniesta, Cesc
Sevilla (Liga, wyjazd), 17.03.2012: Busquets, Xavi (-), Cesc (Keita)
Granada (Liga, dom), 20.03.2012: Xavi, Keita, Thiago (Iniesta)
Mallorca (Liga, wyjazd), 24.03.2012: Busquets, Cesc (-), Thiago ( llll ), Iniesta, (Keita)
Milan (LM, wyjazd), 28.03.2012: Busquets, Xavi, Keita
Athletic (Liga, dom), 31.03.2012: Busquets, Thiago, Iniesta (Xavi), (Keita)


Trudno wyróżnić kogokolwiek z pomocy „Dumy Katalonii” za marzec. Wszyscy grali niesamowicie, doskonale wypełniając swoje role na boisku. Znów mogliśmy się przekonać, że zdrowy Xavi to Xavi fenomenalny. Odciążony drugi kapitan grał pierwsze skrzypce w każdym meczu, w którym wystąpił, nie tracąc nic ze swojej wyjątkowej w tym sezonie skuteczności pod bramką rywali.

Doskonale wspierał swego starszego przyjaciela Andrés Iniesta, zasłużenie uznany Zawodnikiem Meczu w starciu z Gijón. Wielką klasę potwierdził w kolejnym okresie Sergio Busquets, częściej i częściej chwalony przez całą piłkarską Europę. Coraz lepiej rozumie się ze swymi nowymi-starymi kolegami Cesc Fàbregas i od razu widać to po jego średniej ocenie za marzec. Bardzo udany dla siebie miesiąc były kapitan Arsenalu okrasił czterema asystami. Wróciwszy z PNA, Seydou Keita okazał się bohaterem Camp Nou w starciu ze Sportingiem i przez cały miesiąc spisywał się świetnie (Granada, wejścia z ławki z Bayerem i Mallorką). Malijczyk przypomniał powody, dla których pozostaje ważnym i szanowanym przez trenera członkiem składu.

Po obfitującym w fajerwerki początku roku, leciutko spuścił z tonu Thiago (niższa o ponad 0,6 nota niż za luty), lecz nie będzie żadną przesadą zrzucenie tego na młody wiek barcelońskiego talentu. Wciąż jest to bardzo dobra średnia uwzględniając kiepski wyjazd na Majorkę. Ważną umiejętnością Alcântary jest gra z tą samą jakością i wydajnością niezależnie od tego czy spędza na boisku 15 czy 90 minut.

Andrés Iniesta Luján – ocena: 7,50; na boisku: 592 minuty; 2 gole; 3 asysty; 1x żk

Sergio Busquets Burgos – ocena: 7,67; na boisku: 560 minut; 1x żk

Xavier Hernández Creus – ocena: 7,73; na boisku:  421 minut; 3 gole; 1 asysta; 1x żk

Seydou Keita – ocena: 6,52; na boisku: 390 minut; 1 gol; 1 asysta; 3x żk

Francesc Fàbregas Soler – ocena: 7,05; na boisku: 375 minut; 4 asysty

Thiago Alcântara do Nascimento – ocena: 6,16; na boisku: 219 minut; 2x żk; 1x czk*
* wraz z drugą żółtą za Mallorkę anulowana przez RFEF

 

Atak

Ustawienia w marcu:

Sporting Gijon (Liga, dom), 3.03.2012: Pedro (Tello), Cesc (Alexis), Cuenca (-).
Bayer (LM, dom), 7.03.2012: Iniesta (Tello), Messi, Pedro
Racing (Liga, wyjazd), 11.03.2012: Pedro (Adriano), Messi, Cuenca (Tello).
Sevilla (Liga, wyjazd), 17.03.2012: Iniesta, Pedro, Messi, (Alexis)
Granada (Liga, dom), 20.03.2012: Cuenca, Messi, Alexis (Tello)
Mallorca (Liga, wyjazd), 24.03.2012: Alexis (Tello), Messi, Pedro (-).
Milan (LM, wyjazd), 28.03.2012: Messi, Alexis (Pedro), Iniesta (Tello)
Athletic (Liga, dom), 31.03.2012: Alexis (-), Messi, Tello, (Pedro)

Najlepszy piłkarz świata w pierwszym miesiąca pauzował z powodu nadmiaru żółtych kartek, ale nic nie słyszeliśmy by z tej okazji spotkał się na drinka z mającym wolne z tej samej okazji Pepe. Legendarny już głód futbolu Messiego ujawnił się przy najbliższej okazji, a ofiarami historycznego wyczynu w PE okazali się obrońcy i bramkarz Bayeru. W kolejnych tygodniach Leo nie spuszczał z tonu, zapewniając drużynie bramki i punkty kolejnymi świetnymi występami. Dwukrotnie mianowany graczem meczu.

Wyzwaniem nr 1 marca ewidentnie było dla Pepa przywrócenie drużynie Pedro, bez którego asyst i bramek w opinii trenera byłoby ciężko w maju. Mister postawił sobie za punkt honoru dawać Kanaryjczykowi tyle minut, ile tylko można, ale przy minimalnym ryzyku wynikami drużyny. W najważniejszych meczach miesiąca (Milan, Athletic) skrzydłowy wchodził jedynie z ławki, w innych mozolnie wspinał się po drabince formy. Na początku było źle (Sporting, Bayer, Racing), ale światełko w tunelu wreszcie się pojawiło (Sevilla, Milan). Efekty mieliśmy zobaczyć dopiero w kwietniu.

Kolejne tygodnie marca przynosiły też stały progres w postawie Alexisa Sáncheza. Gra Chilijczyka mogła się podobać i za cenę pełnego oddania drużynie nie przeszkadzał nam aż tak bardzo brak jego bramek. Spodziewano się, że przyjdą z czasem...

Dwójka młodych wilczków z La Masii kontynuowała dobrą pracę i śniła dalej swój sen o grze pod skrzydłami Pepa. Cuenca jako piłkarz dojrzalszy taktycznie spędził na murawie w marcu blisko 250 minut, Tello zaś trzykrotnie znalazł po swych strzałach drogę do bramki. Choć to bardzo różni piłkarsko zawodnicy i rywalizują praktycznie o to samo (ostatnie) miejsce w wyjściowej jedenastce, drużyna ma pożytek z nich obu. I obu potrzebuje.

Lionel Andrés Messi – ocena: 8,15; na boisku: 653 minuty; 13 goli; 3 asysty

Pedro Rodríguez Ledesma – ocena: 5,12; na boisku: 449 minut; 1x żk

Alexis Alejandro Sánchez – ocena: 5,96; na boisku: 357 minut

Isaac Cuenca López – ocena: 6,13; na boisku: 247 minut

Cristian Tello Herrera – ocena: 6,64; na boisku: 155 minut; 3 gole

 

Zawodnik miesiąca: Javier Mascherano

Mecz miesiąca: 7:1 z Leverkusen

Bramka miesiąca: Keita ze Sportingiem

Wolny miesiąca: Xavi z Sevillą

Asysty miesiąca: Alves z Granadą

Iniesta z Gijón

Fàbregas z Bayerem

Akcje miesiąca: Xavi, Cesc i Messi w Santander

Cuenca, Messi i Xavi z Granadą

Parada miesiąca: Valdés z Milanem

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (39)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze