Dziennikarze katalońskiego Sportu po każdym meczu FC Barcelony wybierają pozytyw oraz negatyw spotkania.
Najlepsze: Remontada i kolejna wygrana w La Liga
FC Barcelona wygrała kolejne z rzędu spotkanie w rozgrywkach ligowych, dodatkowo na wyjeździe, gdzie w tym sezonie podopieczni Pepa tracili punkty. Piłkarze Dumy Katalonii byli w dużych opałach, gdyż do 64. minuty meczu przegrywali z Levante 1:0. Jednak nie kto inny, jak Leo Messi zdobywając dwie bramki ponownie uratował wynik i dzięki trzem punktom zdobytym na trudnym terenie Barça nadal traci do lidera cztery punkty. Wygrana pozwoliła pozostać w walce o tytuł Mistrza Hiszpanii, a już w najbliższą sobotę ta różnica może ulec zmianie, gdyż na Camp Nou zawita lider tabeli.
Najgorsze: Nieskuteczność pod bramką przeciwnika
Barcelona skomplikowała sobie ten mecz, chociaż nie musiała tego robić, bo mogło to być przyjemne spotkanie. Drużyna zagrała na wysokim poziomie, zarówno w obronie, pomocy i ataku, ale nie mogła pokonać golkipera gospodarzy, mimo kilku dobrych okazji. Jednak do przerwy drużyna ze stolicy Katalonii przegrywała jedną bramką, a przez ponad kwadrans drugiej połowy nie mogła znaleźć sposobu na pokonanie dobrze broniącej się ekipy z Walencji. Jednak na szczęście w składzie Barcelony jest taki ktoś, jak Leo Messi, na którego chyba już nie ma przymiotników, które mogłyby opisać jego grę. W sobotę Leo uratował zespół przed stratą punktów strzelając dwie bramki i tym samym ustalając wynik spotkania na 2:1.
Komentarze (72)