Dziennikarze katalońskiego Sportu po każdym meczu FC Barcelony wybierają pozytyw oraz negatyw spotkania. Nie inaczej było po środowym meczu.
Najlepsze: Obraz pierwszej połowy
Pomijając stratę bramki w ostatnich sekundach doliczonego czasu pierwszej połowy, Barcelona dominowała na boisku i nie oddawała piłki zawodnikom z Londynu. Duma Katalonii grała, grała i grała, stworzyła sobie świetne okazje do zdobycia gola, których niestety nie zamieniła na bramkę. Jeśli Klub ze stolicy Katalonii marzy o awansie i finale w Monachium, musi zagrać podobnie jak w pierwszej części środowego meczu, jednak z lepszą skutecznością pod bramką rywala.
Najgorsze: Brak poprawy skuteczności w drugiej połowie
Podopieczni Pepa przegrali pierwszą bitwę o awans do Monachium. Chelsea stworzyła sobie dużo mniej akcji, niż Barcelona, jednak to gospodarze mogą być bardziej zadowoleni z rezultatu tego meczu. Oczywistym było, że bardzo ważnym jest strzelenie bramki na Stamford Bridge, ale ta sztuka się niestety nie udała. Alexis, Cesc, Puyol, którego strzał głową instynktownie obronił Cech w ostatnich minutach meczu. Wszyscy oni mieli bardzo dobre sytuacje, które powinny zamienić się na gole. Guardiola musi popracować z graczami nad tym aspektem, bo droga do finału jest teraz jeszcze trudniejsza.
Komentarze (118)