Bramkarz Chelsea Londyn, Petr Čech powiedział po pierwszym półfinale z Barceloną, że jego ekipa jest pewna siebie przed rewanżem na Camp Nou i wierzy w awans do monachijskiego finału.
The Blues zwyciężyli minimalnie 1:0 w pierwszym meczu na Stamford Bridge i przed rewanżem mają lepszą sytuację niż podopieczni Pepa Guardioli, którzy do awansu będą potrzebowali przynajmniej dwóch bramek.
Dla bramkarza zespołu z Londynu, fakt, że jego drużyna nie przegrywała w ostatnich spotkaniach, które rozgrywała na stadionie Barçy jest kolejnym czynnikiem przemawiającym za Chelsea.
"W przeszłości dobrze tam sobie radziliśmy i teraz musimy powtórzyć występy, które rozgrywaliśmy w poprzednich sezonach", mówił reprezentant Czech w wywiadzie dla Sky Sports.
"Kluczowe będzie strzelenie bramki na wyjeździe, wcześniej już tego dokonaliśmy i jestem przekonany, że możemy to powtórzyć", kontynuował.
Reprezentant Czech zdaje sobie sprawę, że w rewanżu jego koledzy z pola przez długi czas będą musieli gonić piłkę, która będzie w posiadaniu Katalończyków, jednak podobnie wyglądało to w Londynie i zespół Di Matteo jest w stanie osiągnąć kolejny raz korzystny rezultat. "W tym meczu najważniejsze będą skupienie i koncentracja. Musimy być zdyscyplinowani i nie dawać przeciwnikom przestrzeni, nawet jeśli zespół przez trzy minuty nie dotknie piłki", zapewniał.
"Musieliśmy walczyć od pierwszej do ostatniej minuty. Ugraliśmy maksimum przy tak wielkim przeciwniku. Potrafiliśmy sobie już z nimi radzić w przeszłości i teraz będziemy chcieli wykorzystać nasze doświadczenie. Byliśmy często spychani do defensywy, ale zapewne rewanż będzie podobny i musimy mieć równie szczelną obronę i tym razem", zakończył
Komentarze (126)