Bellcaire d’Empordà, wieś w której urodził się i wychował Tito Vilanova, jest niezwykle szczęśliwa i dumna z wyboru włodarzy FC Barcelony, którzy w piątek zadecydowali, że Katalończyk będzie nowym trenerem drużyny piłkarskiej.
„Jesteśmy niezwykle szczęśliwi” – powiedziała Rosa, matka Tito, która wraz ze swoim mężem Joaquimem prowadzi winiarnię w pobliskim L’Escala. „Nic nie wiedzieliśmy. Usłyszeliśmy o tym dopiero, gdy ogłosił to klub. Czy Tito sobie poradzi? Myślimy że tak, ale o tym się dopiero przekonamy” – dodała w swoim sklepie, który wczoraj był oblężony przez przyjaciół i znajomych, którzy chcieli pogratulować rodzicom nowego trenera Barçy.
Euforię można odczuć w całym Bellcaire d’Empordà. „Wszyscy żyjemy tym wydarzeniem. Nie jestem wielkim fanem piłki nożnej, ale teraz za nic nie przegapię jego debiutu” – mówi Vicenç Fiol, proboszcz lokalnej parafii św. Jana, która została założona już na początku XI wieku. „Tito jest bez wątpienia tematem dnia. Nie mówi się o innych rzeczach. Gdziekolwiek pójdziesz, na kawę albo na zakupy, wszyscy o tym rozmawiają” – kontynuował.
David Font, burmistrz tej niewielkiej, bo liczącej niewiele ponad 600 mieszkańców wsi, także nie może się powstrzymać słów radości: „Jestem szczęśliwy i dumny z tego, że jeden z naszych zastąpi Pepa. Znam Tito i według mnie łączy on wszystkie cechy Katalończyka i mieszkańca regionu Empordà – jest pokorny, pracowity, waleczny, inteligentny, skromny, uprzejmy. Jest z naszej z ziemi, z naszej wsi, więc to zrozumiałe, że go wychwalam”.
„Wyznaczenie Tito Vilanovy jest wyróżnieniem dla wszystkich ludzi, którzy podobnie jak on grali dla lokalnego CF Bellcaire – wśród nich jego ojciec Joaquim, Jaume Hugas czy Joan Font. Anegdota na temat Tito? Wszyscy w Bellcaire znają jakąś. Ja tylko podkreślę, że to bardzo dobrzy ludzie” – dodał burmistrz.
Pod tymi słowami podpisuje się Pere del Moral, właściciel restauracji L’Horta. „Moja żona, Dolors Ramiò, chodziła z nim do szkoły i oboje myślimy, że to doskonały następca Guardioli. Jest to osoba bardzo inteligentna i przygotowana. Wszyscy jesteśmy szczęśliwi i dumni w Bellcaire d’Empordà” – mówi restaurator.
Podobnie jak reszta sąsiadów, Pere miał nadzieję, że Tito zostanie nowym trenerem. „Oglądałem konferencję prasową w telewizji, a tu niespodzianka! Ale mój piętnastoletni syn Pere przewidział to dzień wcześniej – ‘tato, jeśli Pep odejdzie, to dlaczego nie zatrudniliby Tito, to najlepsza opcja’” – kontynuował del Moral. Burmistrz David Font podsumowuje: „Tito, jesteśmy z tobą. Będziemy tutaj, jeśli będziesz czegokolwiek potrzebował”.
Przez pewien okres czasu w Bellcaire d’Empordà mieszkał Fernando Alonso, obecny kierowca Scuderii Ferrari w Formule 1. Asturyjczyk występował wówczas na początku swojej kariery dla teamu Genikart, który ścigał się w klasie kartingowej. W pobliskiej miejscowości L’Escala mieszkał również Włoch Jarno Trulli.
„Kiedy dwa lata temu zmarł Genís Marcó (właściciel teamu Genikart – przyp. red.), na pogrzeb przyjechał Fernando oraz Michael Schumacher” – tłumaczy Pere del Moral.
Komentarze (11)