Pele przez wielu fachowców jest uważany za najlepszego piłkarza w historii futbolu. Coraz więcej zwolenników do przejęcia tego zaszczytnego miana ma jednak gracz FC Barcelony, Leo Messi. Jeśli Argentyńczyk w kolejnych latach będzie imponował formą ze swoich czterech poprzednich sezonów to zdetronizuje legendarnego Brazylijczyka, przynajmniej pod względem zdobytych goli.
Jakiś czas temu Pele zapowiedział, iż Messi będzie od niego lepszy jeśli... "strzeli 1283 gole." Mający wyraźny kompleks Argentyńczyka 70-latek oficjalnie strzelił jednak 'zaledwie' 753 bramki. Zapytacie, gdzie podziała się niemal druga połowa? Odpowiedź znajdziecie tutaj. Okazuje się bowiem, iż ok 500 swoich goli Pele zdobył... w meczach towarzyskich.
O Messim goniącym legendę Canarinhos pisze Marca. Według madryckiego dziennika, Leo utrzymując formę z czterech ostatnich sezonów bez najmniejszych kłopotów przebije Brazylijczyka, który w 813 oficjalnie rozegranych meczach (722 w klubie, 91 w reprezentacji) strzelił 753 gole (676 dla klubu, 77 dla reprezentacji). Średnia strzelanych bramek przez Pele to 0,92 gola na mecz.
Messiemu do 70-latka jeszcze sporo brakuje, jednak La Pulga ma dopiero 24 lata. Jego średnia strzelanych bramek za kadencji Pepa to 0,96 gola na mecz. Argentyńczyk zagrał w sumie 401 meczów (327 w Barcelonie) i strzelił 276 goli (24 dla reprezentacji). Wszystko więc w rękach, a raczej nogach Messiego, który przy odpowiedniej formie i regularności może przebić brazylijską legendę.
Obecny sezon jest najlepszym w karierze Messiego. Leo strzelił aż 72 bramki (Pele do takiej liczby nigdy się nawet nie zbliżył), aż 50 z nich to bramki zdobyte w lidze. Do pobicia Pele brakuje mu 477 bramek.
Komentarze (88)