Leo Messi podziękował kolegom z drużyny za to, że pomogli mu zdobyć 50 goli, a tym samym zapewnili mu nagrodę Pichichi i historycznego Złotego Buta. Argentyńczyk uczynił to poprzez swój profil na chińskim Twitterze - Tencent Weibo.
"Jestem wdzięczny moim kolegom z drużyny za pomoc w zdobyciu 50 goli w lidze. Jestem szczęśliwy. Nagroda Pichichi w lidze tak trudnej jak hiszpańska, to prawdziwa przyjemność i zaszczyt".
Messiego zawsze charakteryzowało to, że dziękuje sztabowi technicznemu i kolegom za swoje osobiste sukcesy. Kiedy strzela gola z asysty, to zawsze szuka tego, który mu podał piłkę. Sprawia, że po golu zawsze otacza go gromada kolegów. Oprócz tego zawsze wznosi ręce w stronę nieba ofiarując gole swojej zmarłej babci. Leo świętuje w sposób odbiegający od dziwnych gestów i boskich póz, tak charakterystycznych dla innych graczy, którzy nie szukając daleko, grają w lidze hiszpańskiej.
Komentarze (97)