Po bardzo emocjonującym spotkaniu Barça Alusport pokonała ElPozo Murcia w finale Pucharu Króla w Antequerze 6:3. To trzecie trofeum podopiecznych Marca Carmony w tym sezonie.
Wszyscy oczekiwali, że wczorajsze spotkanie będzie fantastyczne i kibice nie mogli być rozczarowani. Lider i wicelider rozgrywek ligowych dali wczoraj prawdziwy popis na boisku, który zakończył się eksplozją radości kibiców z Katalonii.
Od pierwszych minut to rywale z Murcii ruszyli do ataku i próbowali zaskoczyć Cristiana – bramkarza Barçy – strzałami z dystansu. W czwartej minucie ta taktyka się opłaciła i drużyna ElPozo wyszła na prowadzenie po tym, jak De Bali trafił w słupek, a najlepszy strzelec LNFS (ligi hiszpańskiej) – Esquerdinha dobił celnie do siatki.
Bramka rywali wyraźnie pobudziła Barcelonistów do akcji. Odpowiedź Katalończyków była natychmiastowa, którzy rozegrali wczoraj jeden z lepszych meczów w sezonie. Marc Carmona zaczął rotować piłkarzami na boisku i po chwili Lozano kilkoma potężnymi strzałami niepokoił golkipera zespołu z Murcii. W 12. minucie wspomniany bramkarza Rafa wyraźnie faulował Wilde w polu karnym i okazji tej nie zmarnował kapitan Javi Rodríguez doprowadzając do remisu.
Wyrównujące trafienie dodało jeszcze więcej animuszu w szeregach Dumy Katalonii przekładając się na kolejne gole. Gola na 2:1 zdobył Saad strzałem prawie z połowy, który odbił się jeszcze po drodze od jednego z zawodników Blaugrany. Dwubramkowe prowadzenie na koniec pierwszej połowy dał Lin po fantastycznej trójkowej akcji Wilde, Ariego i wspomnianego zdobywcy gola.
Po przerwie rywale rzucili się do odrabiania strat i kontaktowego gola na 2:3 zdobył Saúl, co jeszcze bardziej podniosło atmosferę w Pabellón Fernando Argüelles w Antequerze. Wysokie tempo jakie narzuciły oba zespoły w kluczowych rolach postawiły bramkarzy – Cristiana i Rafę, którzy raz po raz popisywali się kapitalnymi interwencjami i utrzymując jedynie jednobramkowe prowadzenie Barçy Alusport. Dopiero siedem minut przed końcem połowy błąd popełnili gracze ElPozo i Gabriel podwyższył prowadzenie na 4:2.
Trener Eduardo Sao „Duda” nie zamierzał zwlekać i wprowadził piłkarza lotnego w miejsce bramkarza. Początkowo było to zagranie bardzo udane, gdyż Dani Salgado gole na 4:3 dał jeszcze nadzieję swojej drużynie na korzystny wynik w tym finale. Tak się jednak nie stało i w 37. minucie prowadzenie ponownie podwyższył Sergio Lozano, a wynik ustalił bramkarz Barçy – Cristian, strzałem z własnej bramki wykorzystując brak bramkarza rywali.
Piłkarze Barçy Alusport obronili tym samym trofeum, które zdobyli także rok temu, również pokonując drużynę ElPozo Murcia. Drużyna Marca Carmony kontynuuje fantastyczny sezon i Puchar Króla jest już trzecim w tym roku zdobywając wcześniej Puchar Hiszpanii i pierwszy w historii Puchar Europy (pokonując w finale Pucharu UEFA Piłki Halowej Dynamo Moskwa).
FC Barcelona Alusport – ElPozo Múrcia 6:3
Bramki: 0:1, Esquerdinha (min. 4); 1:1, Javi Rodríguez (min. 12); 2:1, Saad (min. 13); 3:1, Lin (min. 16); 3:2, Saúl (min. 23); 4:2, Gabriel (min. 34); 4:3, Dani Salgado (min. 36); 5:3, Sergio Lozano (min. 37); 6:3, Cristian (min. 38)
FC Barcelona Alusport: Cristian, Torras, Lin, Saad, Wilde – pierwsza piątka - Ari, Gabriel, Javi Rodríguez, Sergio Lozano, Igor
ElPozo Múrcia: Rafa, Kike, Miguelín, Gréllo, Esquerdinha –cinc inicial- Bebe, Álex, Saúl, De Bail, Adri, Dani Salgado
Komentarze (21)