Obrońca FC Barcelony w wypowiedzi dla TV3 wyjawił prawdę o swoich relacjach z Pepem Guardiolą, o których w zakończonym już sezonie mówiło się bardzo dużo.
W rozgrywkach sezonu 2011/12 Gerard często zasiadał na ławce rezerwowych, z tego powodu mówiono o złych relacjach panujących pomiędzy obrońcą, a trenerem pierwszej drużyny. Jednak Piqué zaprzeczył wszystkim plotkom: "To przesada, ja i Pep nigdy nie mieliśmy żadnych problemów, a kiedy mieliśmy sobie coś do powiedzenia, zawsze robiliśmy to twarzą w twarz", stwierdził. Zapytany o swoją przyszłość i o to, czy jest szczęśliwy, gdy częściej niż na boisku przebywa na ławce rezerwowych powiedział: "Nikt nie jest szczęśliwy, kiedy siedzi na ławce, ale chciałbym kontynuować grę tutaj jeszcze przez wiele lat".
Na temat nowego trenera FC Barcelony - Tito Vilanovy stwierdził: "Bardzo podziwiam Tito, którego znałem gdy grałem w młodszych sekcjach, wiele mi przekazał", zakończył.
Komentarze (18)