Już na początku swojej wielkiej przygody z FC Barceloną pierwszy trener zespołu będzie musiał stawić czoła kilku trudnym pytaniom, na które odpowiedź poznać powinniśmy już niebawem.
1. Neymar: tak czy nie?
Oficjalne stanowisko klubu jest takie, że brazylijski piłkarz nie zagra na razie w stolicy Katalonii. To zrozumiałe, biorąc pod uwagę linię ataku Barçy: Messi, Villa, Pedro, Alexis, Cuenca i Tello. Z drugiej strony klub z Camp Nou może chcieć poprawić rezultat bramkowy zespołu, który uzależniony jest od Leo Messiego (72 gole w kończącym się sezonie). Ponadto nie wiadomo w jakiej dyspozycji znajdować się będzie leczący przez pół roku kontuzję Villa. Poniżej swojego wysokiego poziomu grał Pedro, a Alexis doznał wielu kontuzji. W tym kontekście transfer Neymara nabiera sensu i mógłby przynieść więcej równowagi w ataku oraz wsparcie dla Messiego. Decyzję musi podjąć Tito.
2. Dani Alves: zatrzymać go czy pozwolić mu odejść?
Chociaż Andoni Zubizarreta zapewnia, że na chwilę obecną nie ma żadnych ofert dla Alvesa, wielu piłkarzy i ich agentów mówi o transferach. Jednym z nich jest Alves, który w rozmowie z niektórymi przedstawicielami mediów nie wykluczał odejścia z Barcelony. Tito musi zdecydować: czy zatrzymać go w klubie, czy też pozwolić mu odejść celem uzyskania pieniędzy na wzmocnienie innych pozycji.
3. Inwestować bardziej w lewą obronę czy środek defensywy?
Priorytetem jest wzmocnienie dwóch pozycji: środka obrony i lewej strony defensywy. Choroba Erika Abidala pozostawiła wielką dziurę na lewej stronie, operacja wykluczyła natomiast Puyola z meczu o Puchar Króla. Nie jest jasne, czy klub wyda więcej pieniędzy na lewego obrońcę (Bale lub Alba) czy środkowego defensora (Íñigo Martínez lub Javi Martínez).
4. Sprzedać Keitę i Pedro czy też ich zatrzymać?
Kolejna trudna decyzja. Obaj piłkarz, przede wszystkim Pedro, związani są z najpiękniejszą kartą w historii klubu. Keita to bardzo solidny gracz, ale w obliczu jego wieku (32 lata) i oferty z Milanu transfer Malijczyka jest bardzo możliwy. Pedro natomiast ma 24 lata i od dwóch sezonów nie może złapać właściwego rytmu gry. Kluczowa będzie decyzja Tito: czy Mister będzie chciał ich zatrzymać i poprawić ich grę czy też sprzedać i uzyskane z tego tytułu pieniądze zainwestować?
5. Czy włączyć Cuenkę i Tello do pierwszego zespołu?
W kończącym się sezonie dwóch zawodników z cantery odgrywało ważną rolę. Cuenca i Tello to dwa młode talenty odkryte przez Pepa Guardiolę. Odchodzący trener wykorzystywał ich do gry skrzydłami i obaj się sprawdzili, ale to Tito musi teraz zdecydować o włączeniu ich do pierwszej drużyny czy też pozostaniu przy obecnym systemie.
6. Grać systemem 4-3-3 czy 3-4-3?
Tito Vilanova niewątpliwie odegrał znaczącą rolę w rozwoju taktyki Barcelony. Był na tyle ważną postacią, że podczas choroby Pep telefonicznie kontaktował się ze swoim asystentem. W bieżącym sezonie ekipa grała więcej systemem 3-4-3 z oryginalnym ustawieniem Ceska na szpicy. Zobaczymy, czy Tito pozostanie przy „wynalazku”, nad którym pracował razem z Guardiolą.
7. Odpowiadać Mourinho czy też go ignorować?
Tito nie jest zwolennikiem wchodzenia w polemikę. Pokazał jednak, że kiedy sytuacja tego wymaga, potrafi się odezwać, co skończyło się palcem Mourinho w jego oku. Trener Realu przez ostatnie dwa lata mówił bardzo dużo, ale Guardiola pokazał, że jest silny i odporny na te słowa. Tito nie jest jednak Guardiolą. Jak zachowa się wobec ataków Mourinho? To się okaże.
8. Rozmawiać o arbitrach czy trzymać się „linii Pepa”?
To kolejne ważne pytanie w kontekście słów o „rabunku w lidze” czy też sytuacji z parkingiem. Sędziowie byli zaskakująco przychylni Realowi i dopiero kiedy wszystko było już rozstrzygnięte obdarowywali hojnością Barcelonę. Pep Guardiola, oprócz ostatnich wypowiedzi, nie skarżył się na pracę arbitrów. Tito nie musi być oczywiście drugim Mourinho, ale musi zdecydować: być cichym i stać w cieniu czy głośno wyrażać swoje zdanie.
9. Szukać następcy Estiarte?
Manel Estiarte, dyrektor spraw zagranicznych, ogłosił niedawno, że razem z Guardiolą opuści klub. Trener z Santpedor darzył Estiarte wielkim zaufaniem i były zawodnik piłki wodnej stanowił swego rodzaju bufor pomiędzy sztabem szkoleniowym a zarządem. Vilanova albo poprosi o szukanie innej osoby na jego stanowisko, albo sam będzie musiał przejąć część jego obowiązków.
10. Ściągnąć do domu Bojana?
Barcelona musi odkupić od Romy Bojana, ale niekoniecznie teraz. Po sezonie 2012/2013 Barcelona będzie musiała zapłacić 13 mln € (o ile Roma nie zablokuje transferu, płacąc 15 mln więcej), teraz natomiast kwota ta wynosiłaby 17 mln. Bojan Krkić nie miał wielu okazji do gry w ciągu pierwszych trzech lat Pepa i Tito na ławce trenerskiej i wydaje się, że Barça nie planuje na razie powrotu piłkarza na Camp Nou. Jednak potrzeba wzmocnienia ataku sprawia, że Tito może podjąć decyzję o powrocie młodego zawodnika do stolicy Katalonii.
Komentarze (62)