Na kilka godzin przed pierwszym gwizdkiem sędziego, Sandro Rosell przekazał swój optymizm za pośrednictwem katalońskiej TV3.
- Zawsze wierzę, że wygramy, ale nie zawsze jest to możliwe. Dziś mam przeczucie, że zwyciężymy, choć Athletic będzie mocno walczył, dlatego nie będzie łatwo. Jeśli Barcelona zdobędzie ten puchar, będzie to wisienka na torcie Pepa Guardioli i swoisty hołd dla niego - powiedział prezes Barçy.
- Zawodnicy, kibice, klub i zarząd - wszyscy wierzą w zdobycie tytułu dla Pepa na zakończenie tego niesamoiwtego etapu. Wszyscy mamy nadzieję na zwycięstwo. Później udamy się na wakacje - komentował.
Rosell zapytany został również o relacje między Pepem i Tito Vilanovą, które, jak sugerowała prasa, nieco się popsuły. - To był miesiąc praktycznie bez futbolu. Takie doniesienia to część piłkarskiego cyrku, w lecie też będzie się mówiło o rzeczach, które nie będą prawdziwe - zdementował.
Komentarze (42)