Kontrowersyjny szkoleniowiec Atlante, Ricardo La Volpe już w pierwszym tygodniu pracy z zespołem z Cancún dał lokalnym mediom pożywkę. Argentyńczyk zasugerował bowiem, że Pep Guardiola w pracy z Barceloną czerpał z jego pomysłów szkoleniowych.
"Myślę, że Pep widział coś w moim zespole na Pucharze Konfederacji, który grał przeciwko Brazylii i Argentynie. Przejął tę filozofię i ją udoskonalił, teraz to ja muszę się dowiedzieć, o jakie detale wzbogacił mój pomysł na grę", powiedział argentyński trener.
"Bycie trenerem jest jak każda inna profesja, jak bycie lekarzem czy prawnikiem, każdy musi się ciągle uczyć, dostosowywać do nowych standardów i wymagań", dodał.
La Volpe był selekcjonerem reprezentacji Meksyku od 2003 do 2006 roku. W 2003 roku El Tri pod wodzą obecnego trenera Atlante zdobyli Złoty Puchar CONCACAF, a dwa lata później dotarli do ćwierćfinału tego turnieju. Na koniec, La Volpe prowadził Meksyk na mundialu w Niemczech, gdzie odpadł w 1/8 z Argentyną, lecz mimo to, trener i piłkarze zebrali bardzo pochlebne recenzje od obserwatorów, w tym Guardioli.
Właśnie podczas Mistrzostw Świata w Niemczech, Pep Guardiola prowadził blog dla hiszpańskiej gazety El País, w którym chwalił styl gry zespołu La Volpe, który opiera się na tym, że już obrońcy rozpoczynają atak zespołu od odpowiedniego wprowadzenia piłki do gry.
"La Volpe zwraca szczególną uwagę na defensorów, podczas treningu pracuje z nimi przynajmniej 30 minut, ich głównym zadaniem poza bronienem dostępu do bramki jest odpowiednie wprowadzenie piłki do gry", napisał Guardiola na swoim blogu.
"Jeżeli zawodzą, każe im wykonywać zadanie od początku, aż do skutku. Wrzeszczy, poprawia i wznawia, czasami robi tak nawet 100 razy, dopóki zrozumieją w czym rzecz", kontynuował.
Pep Guardiola swoją piłkarską karierę zakończył właśnie w Meksyku, gdzie w 2006 roku reprezentował barwy drużyny Dorados de Sinaloa.
Komentarze (8)