Środkowy obrońca Barcelony zaprzeczył doniesieniom o złych relacjach z Sergio Ramosem. Przypomniał, że to samo kilka tygodni temu pisano na temat jego stosunków z Pepem Guardiolą.
- Z Sergio Ramosem klimat jest dobry - powiedział dobitnie Piqué. - W trakcie sezonu także mówiono, że jestem w złych relacjach z Pepem Guardiolą, a nic takiego nie miało miejsca - dodał.
- Teraz to samo ma się dziać z Sergio. Na zewnątrz często wyolbrzymia się pewne rzeczy. To prawda, że był czas, gdy stawaliśmy naprzeciw siebie w wielu Klasykach i wydawało się, że nasze relacje się popsuły. Ale teraz tak nie jest. Jestem dumny, że jestem częścią tego zespołu i że obok mnie jest Sergio - kontynuował.
Piqué nie ukrywa jednak, że będzie mu brakowało Carlesa Puyola. - Jest dla mnie prawie jak brat. Wiele lat spędziliśmy razem w szatni Barcelony i w reprezentacji. Nie zagra z powodu kontuzji i oczywiste jest to, że nam go brakuje, ale mamy wystarczającą jakość i piłkarzy, którzy mogą go zastąpić tak, abyśmy nie odczuli jego nieobecności. Dobrze rozumiem się z Sergio Ramosem, wszyscy trenujemy, a Raul Albiol czy Javi Martínez także mają szansę gry na tej pozycji.
- Carles i Sergio to dwaj podobni gracze, imponujący kondycją fizyczną, bardzo dobrze grający w powietrzu. To normalne, że z Carlesem rozumiem się lepiej, bo zagraliśmy razem wiele spotkań, rozumiemy się bez słów. Gra z Sergio kosztuje mnie więcej, ale nie ma żadnego problemu. Dzięki umiejętnościom jakie posiada, łatwo jest grać u jego boku - powiedział.
Komentarze (31)