Po rozegraniu charytatywnego spotkania w Cancún, Messi może się już cieszyć z jak najbardziej zasłużonych wakacji, po bardzo ciężkim sezonie relaksując się na plażach Quintana Roo.
Po tym jak Leo wystąpił w spotkaniu, w którym zmierzyły się drużyny gwiazd Meksyku i gwiazd Ameryki, postanowił on spędzić jeszcze kilka dni w meksykańskim mieście położonym na wybrzeżu Morza Karaibskiego, w samym sercu Riviera Maya i rozpocząć swoje zasłużone wakacje.
Piłkarz Barcelony wzbudził wielkie zainteresowanie w mieszkańcach miasta i nikomu nie uciekła wiadomość o jego pobycie właśnie tam. Na boisku, jak i poza nim, Messi udowadnia, że jest prawdziwym idolem.
Tak więc reprezentant Argentyny postanowił pozostać w Cancún razem z rodziną oraz partnerką, aby cieszyć się pięknem plaż Quintana Roo. To najlepszy sposób na odpoczynek przed nowym sezonem, który będzie bardzo intensywny, jak zawsze.
Komentarze (8)