Sergio Busquets, zawodnik Barçy grający w reprezentacji Hiszpanii przyznał, że Francja, dzisiejszy rywal La Roja na Euro 2012 "jest bardzo silną drużyna. Będzie wierna swojej grze". Przypomnijmy, że obie drużyny będą dzisiaj walczyć o awans do półfinałów.
"Nie sądzę, żeby postawili na obronę. Mają świetnych zawodników w ataku, lubią być w posiadaniu piłki, tak jak my. To będzie prawdziwa walka" – wyjaśnił.
Odnośnie konfliktu we francuskiej szatni po tym, jak drużyna przegrała 2:0 ze Szwecją oraz czy będzie to miało wpływ na dzisiejszy mecz, skomentował: "Kiedy zaczyna się grać, wszystko zostaje z boku. Szczególnie w tak ważnym meczu. Tamta sytuacja nie będzie miała na nich wpływu, na pewno to przegadali i teraz są skoncentrowani na meczu z Hiszpanią".
Zawodnik Barçy został również zapytany o relacje zawodników Azulgrany z zawodnikami Królewskich po konflikcie sprzed dwóch sezonów: "To już zostało zapomniane. Powiedzieliśmy sobie to, co każdemu leżało na sercu. Wszyscy jesteśmy teraz skupieni na wspólnym celu. Bronimy tych samym kolorów, przeszłość została za nami".
Komentarze (14)