Leo Messi jest już w Miami, gdzie w sobotę rozegra kolejne spotkanie, z którego zyski pójdą na cele charytatywne. To już trzeci taki mecz po spotkaniach w Cancún (Meksyk) i Bogocie (Kolumbia).
Podczas konferencji prasowej dzień przed spotkaniem Leo mówił między innymi o swoim faworycie na Euro: "Chcę, żeby Hiszpania wygrała Mistrzostwa Europy, ponieważ tam grają moi koledzy i chciałbym dla nich jak najlepiej. Oprócz tego, że są moimi kolegami z drużyny, są również moimi przyjaciółmi", dodał Leo, który jutro obchodzić będzie swoje 25. urodziny.
Nawiązując do reprezentacji Argentyny, Messi stwierdził: "Chciałbym podnieść trofeum za Mistrzostwo Świata. Jeszcze dużo pracy przed nami". Podkreślił również, że "nie jestem jedynym, który ma pomóc drużynie, ja po prostu sam nie wygram meczu", zakończył.
Komentarze (56)