26 mln euro na środkowego obrońcę

Looky

30 czerwca 2012, 08:48

Mundo Deportivo

216 komentarzy

Kryzys ekonomiczny sprawił, że FC Barcelona również musi oszczędzać. Wydatki Dumy Katalonii są dalekie od gigantycznych i muszą zmieścić się w "skromnych" 40 mln euro, jakie zarząd zaplanował na tegoroczne transfery. Po zakupie Jordiego Alby, który kosztował 14 mln euro, na środkowego obrońcę pozostało 26 mln.

Kwota może zostać oczywiście powiększona o pieniądze ze sprzedaży któregoś z graczy obecnego składu, ale nie należy spodziewać się, że budżet urośnie do znacznych rozmiarów. Na czele transferowej listy życzeń Barçy są Thiago Silva i Javi Martinez, jednak sprowadzenie któregoś z tych graczy wydaje się prawie niemożliwe ze względu na cenę. Brazylijczyk kosztuje 45 mln euro i Milan nie chce w ogóle słyszeć o mniejszej kwocie, a Bask ma w kontrakcie zapisaną klauzulę odejścia wynoszącą 40 mln.

Mundo Deportivo wymienia dziś za to kolejne nazwiska środkowych obrońców, którzy również oferują wysoką jakość, a kosztują mniej. Wspomniane 26 mln miałoby starczyć na któregoś z zawodników tworzących duet w defensywie Chelsea i Borussi Dortmund. Mowa o Davidzie Luizie, Branislavie Ivanoviciu (Chelsea) i Matsie Hummelsie oraz Nevenie Suboticiu (Borussia). W czasie, gdy niemal każdy klub musi zaciskać pasa, nie dziwi fakt, że w gronie kandydatów pojawia się nawet tak egzotyczny piłkarz jak Vlad Chiriches ze Steauy Bukareszt.

Sandro Rosell powiedział we wtorek, że budżet zaplanowany na transfery nie jest ostateczny i w razie potrzeby może zostać zwiększony, jeśli Tito Vilanova zażyczy sobie droższego zawodnika. Szalonych działań i ruchów jednak nie będzie, transferowymi doniesieniami będziemy karmieni praktycznie do końca sierpnia.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (216)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze