Bramkarz José Manuel Pinto został pierwszym kapitanem w erze Tito Vilanovy. Dostąpił tego zaszczytu, ponieważ był piłkarzem z najdłuższym stażem w drużynie.
Pinto, który rozegra już piąty sezon w Barcelonie (przybył w styczniu 2008 roku), dostąpił honoru bycia pierwszym kapitanem drużyny w premierowym meczu Tito Vilanovy w roli pierwszego trenera zespołu. Pinto został wybrany, ponieważ był piłkarzem z najdłuższym stażem w drużynie. Do Hamburga nie poleciał z powodu kontuzji Leo Messi i Carles Puyol, który nie otrzymał jeszcze od lekarzy zielonego światła, uprawniającego do występu w meczach.
Kiedy z boiska schodził Pinto, kapitanem został Bartra, który spośród młodych piłkarzy posiada największe doświadczenie i obycie z pierwszą ekipą.
Valdés, pierwszy kapitan za kadencji Guardioli
Co ciekawe, pierwszym kapitanem w erze Pepa Guardioli był również bramkarz. Víctor Valdés założył kapitańską opaskę 24 lipca 2008 roku w towarzyskim spotkaniu w Edynburgu, gdzie Barcelona pokonała Hibernian aż 6:0. Po zejściu z boiska bramkarza Barçy, rolę kapitana przejął Samuel Eto’o.
Pinto, pierwszy kapitan w erze Vilanovy
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (12)