W zeszłym tygodniu Dani Alves zaskoczył wszystkich, kiedy podczas konferencji prasowej wyraził swój żal w stosunku do klubu FC Barcelona. Zawodnik skarżył się, że klub nie stanął w jego obronie, kiedy pod koniec sezonu media plotkowały na temat jego odejścia, a on sam czuł się, jakby stracono do niego zaufanie.
Tito Vilanova zapewniał już wcześniej, że nigdy nie było wątpliwości, co do przyszłości Brazylijczyka. Jednak wobec słów zawodnika postanowił wyjaśnić całą sprawę podczas spotkania w cztery oczy.
Zaraz po meczu w Hamburgu dla TV3, Dani Alves wyznał: "Wszystko zostało wyjaśnione. Powiedziałem o tym głośno, bo było mi z tym źle. Teraz kiedy porozmawialiśmy, jest już po sprawie".
To bez wątpienia dobra wiadomość. Dani Alves nie raz zademonstrował, że stanowi ważne ogniwo drużyny, a zatem jego samopoczucie jest bardzo istotne. Zarówno on, jak i Tito, zachowali się odpowiedzialnie i postanowili wyjaśnić sobie całą sprawę do końca.
Komentarze (27)