W rozegranym dzisiaj w Tangerze meczu, Alexis Sánchez zdobył swoje pierwsze gole w presezonie.
Po rozegraniu 45 minut w Hamburgu, Chilijczyk zszedł z boiska bez żadnego trafienia. Dzisiaj dwukrotnie pokonywał bramkarza rywala oraz zaliczył asystę przy piątym golu dla swojej drużyny.
Alexis zaliczył udany pierwszy sezon w barwach Barçy. Zdobył 12 goli w lidze, 1 w Pucharze Króla oraz 2 w Lidze Mistrzów. Wydaje się nawet, że mógł strzelić dużo więcej bramek.
Teraz Sáncheza czeka drugi sezon w bordowo-granatowym trykocie. Mówi się, że najtrudniejszy jest zawsze ten pierwszy sezon. Tak sądzi również Chilijczyk, który przyznaje, że w tym roku wszystko pójdzie lepiej niż w poprzednim. Sam przyznał niedawno, że lepiej zna swoje ciało i to powinno mu pomóc uchronić się przed kontuzjami. Z drugiej strony urodzony w Tocopilli zawodnik jest bardziej zintegrowany z zespołem i zna styl Barçy. Chociaż nie jest naturalnym goleadorem, może zdobyć dużo więcej bramek.
W meczu z Raja Club Athletic strzelił dwa gole. Pierwszy padł w 12. minucie po podaniu Daniego Alvesa. Druga bramka strzelona przez Chilijczyka miała miejsce cztery minuty przed przerwą. Sánchez dobił piłkę po strzale Afellaya i obronie bramkarza gospodarzy. Warto również zaznaczyć, że były gracz Udinese zaliczył asystę przy golu Messiego na 5:0, chociaż sam mógł w tej sytuacji strzelać. To również po faulu właśnie na Chilijczyku sędzia podyktował rzut karny, zamieniony na bramkę przez Alvesa.
Alexis Sánchez przebywał na boisku do 63. minuty, kiedy to ostał zmieniony przez Kiko Femeníę.
Komentarze (54)