W wywiadzie dla Fox Sports, José Mourinho przyznaje, że włożenie palca do oka Vilanovy było czymś, co nigdy nie powinno się zdarzyć.
Portugalczyk stara się ochłodzić coraz gorętszą atmosferę przed meczami o Superpuchar Hiszpanii, w którym zmierzą się dwaj odwieczni rywale: Real Madryt i FC Barcelona. Mourinho przyznał, że włożenie palca do oka Vilanovy było błędem. „Oczywiście, że nie powinienem był tego robić” – powiedział trener Królewskich.
„Osobą, która zawiodła, byłem ja” – dodał. Cała sytuacja miała miejsce w ubiegłym roku, kiedy Tito Vilanova był asystentem Pepa Guardioli.
W odpowiedzi trener Barcelony odepchnął szkoleniowca Realu i chociaż obaj zostali ukarani przez Hiszpańską Federację Piłkarską (RFEF), w czerwcu prezydent federacji, Ángel María Villar, ogłosił amnestię.
Spotkanie, które tradycyjnie otwiera sezon (w tym roku wcześniej odbędzie się jedna kolejka ligowa), odbędzie się 23 sierpnia na Camp Nou. Rewanż zostanie rozegrany sześć dni później w Madrycie.
Mourinho powiedział również, że jego relacje z Vilanovą wróciły do normy. „Dużo pracuję z moimi zawodnikami nad kontrolą emocji. Chcę, by myśleli tylko o grze i dobrze wykonywali swoją pracę” – przyznał były trener między innymi Interu. „Tito powiedział kilka tygodni temu, że zdjęcia pozostaną wieczne. Najważniejszy jest negatywny wizerunek. Pomiędzy mną a Vilanovą nie ma problemów”.
Mourinho: Nie powinienem był tego robić
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (133)