13 758 kilometrów, by zagrać z Portoryko

Makaj

10 sierpnia 2012, 09:42

Sport

35 komentarzy

Biznesowe zobowiązania Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej (RFEF) przerwą przygotowania zespół zaledwie kilka dni przed początkiem ligi.

Selekcjoner Vicente del Bosque ogłosi dziś kadrę na towarzyskie spotkanie z Portoryko, które odbędzie się 15 sierpnia. Jak zwykle, cele biznesowe federacji wzięły górę nad sprawami klubów, które kilkadziesiąt godzin przed startem ligi stracą swoich piłkarzy.

Towarzyskie spotkanie zostanie zorganizowane daleko poza Europą – w San Juan, stolicy Portoryko. Podróż w obie strony to ponad 13 000 kilometrów, które piłkarze przemierzą w trzy i pół dnia. Kadra zbierze się w poniedziałek, 13 sierpnia, w Madrycie, skąd odleci do Portoryko. Mecz odbędzie się 15 sierpnia, a dzień później zawodnicy wrócą do domów.

FC Barcelona od lat jest podstawą reprezentacji. Mimo to kataloński klub uważa, że federacja szanuje interesy drużyny przy podejmowaniu decyzji o powołaniach. Chociaż nie doszło do kontaktu pomiędzy Barceloną a federacją, istnieją trzy szczególne przypadki, w których powołanie byłoby dla Barçy bardzo szkodliwe.

Pierwszy to Jordi Alba. Nowy gracz Barcelony zagrał w każdym meczu EURO 2012 oraz we wszystkich spotkaniach igrzysk olimpijskich, które Hiszpania zakończyła już w fazie grupowej. Del Bosque nie znalazł innej opcji na lewą stronę obrony, ale mecz towarzysko z Portoryko może być dobrą okazją, by wypróbować właśnie innych graczy i dać odpocząć piłkarzowi Barçy.

Drugi przypadek – Carles Puyol. Kapitan 12 maja przeszedł operację prawego kolana, przez co nie mógł zagrać w finale Pucharu Króla i mistrzostwach Europy. Carles zagrał 45 minut w meczu z PSG oraz jedną połowę spotkania z Manchesterem United. 90 minut w ciągu trzech miesięcy. Prawdą jest, że Puyol zagrał w reprezentacji 99 spotkań i bardzo chce osiągnąć setkę, nielogiczne byłoby powoływanie zawodnika, który miał zbyt mało czasu, by dojść do optymalnej dyspozycji.

Trzecia sprawa dotyczy Davida Villi. El Guaje złamał kość piszczelową w grudniu zeszłego roku i chociaż 31 lipca otrzymał zielone światło i być może zagra kilka minut w Bukareszcie, jego powrót do gry może się opóźnić. Del Bosque ma prawo go powołać, ale nie należy się spodziewać takiej decyzji selekcjonera.

Poza tymi trzema piłkarzami są jeszcze inni kluczowi dla kadry zawodnicy jak Iniesta czy Xavi. Również w ich przypadku klub jest przekonany, że selekcjoner zrezygnuje z powołania ich na mecz towarzyski.

Należy również pamiętać, że tego samego dnia zagrają inni piłkarze Barçy. Mascherano i Messi zagrają we Frankfurcie z Niemcami, Dani Alves wystąpi w Sztokholmie w meczu przeciwko Szwecji, a Alexis uda się do Nowego Jorku, gdzie razem z kolegami zmierzy się z Ekwadorem.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (35)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze