Rob Jansen, przedstawiciel Ibrahima Afellaya, powiedział holenderskim mediom, że jego klient nie opuści Barcelony tego lata.
Ibrahim Afellay, który został sprowadzony do stolicy Katalonii w grudniu 2010 roku i kosztował 3 mln €, od początku walczył o miejsce w pierwszym składzie. We wrześniu 2011 roku zerwał więzadła krzyżowe, co z pewnością nie polepszyło jego sytuacji. Przerwa w grze trwała bowiem siedem miesięcy.
Już rok temu krążyły plotki o odejściu Ibiego z klubu. Dziennikarze łączyli go z Interem, Liverpoolem i Arsenalem. Ponownie jest tego lata, ale agent piłkarza, Rob Jansen, zdementował doniesienia prasowe. „Ludzie nie powinni brać tych informacji na serio” – przyznał. „Odejście z Barcelony nie jest dobrą opcją dla Afellaya. Ibrahim czuje się dobrze i gra coraz więcej. To prawda, że interesują się nim inne drużyny, ale tak było zawsze. Mój klient nie ma absolutnie żadnego powodu, by opuszczać Barcelonę”.
Komentarze (54)