Alex Song został wczoraj oficjalnie piłkarzem Barcelony i nie może się doczekać rozpoczęcia pracy z drużyną.
Po oficjalnym podpisaniu kontraktu z FC Barceloną Alex Song odbył pierwszy wywiad z dziennikarzami jako piłkarz blaugrana. „Jestem bardzo szczęśliwy, że mogę tu być. Cały świat wie, że Barça jest najlepszym zespołem świata. Być częścią tej drużyny jest czymś niesamowitym. Zawsze chciałem grać w Barcelonie i z najlepszymi piłkjarzami na świecie. Cesc Fàbregas, Messi, Iniesta ... i dlatego jestem dzisiaj bardzo szczęśliwy. To wielki dzień dla mojej rodziny”.
W odniesieniu do swojej znajomości z Ceskiem Fàbregasem, z którym gral razem w Arsenalu, Kameruńczyk przyznał, że dobrze jest mieć kolegę z zespołu w nowej drużynie. „Z Ceskiem znam się bardzo dobrze, spałem wczoraj w jego domu i wyjaśnił mi trochę jak wygląda życie w Barcelonie. Myślę, że dużo mi pomoże. Dla mnie to dobrze mieć kolegę w zespole”.
„Zespół będzie dalej wygrywać”
Alex Song przyznał, że jeszcze nie miał okazji porozmawiać z trenerem Vilanovą, ale zrobi to na pewno podczas wieczoru z meczem o Puchar Gampera. „Jeszcze nie rozmawiałem z Tito, ale odbyłem już rozmowę z prezydentem i Andonim Zubizarretą. Porozmawiam z nim jeszcze tej nocy. Jestem bardzo szczęśliwy z rozpoczęcia pracy tutaj”.
Jeśłi chodzi o oczekiwania przed nachodzącym sezonem, to są one oczywiste dla Songa: „Myślę, że zespół będzie dalej wygrywać, bo to drużyna zwycięska. Wygrała wszystko. Chcę wykonywać swoją pracę i dawać z siebie wszystko podczas treningów. Chcę wywalczyć sobie miejsce w zespole”, zadeklarował.
Komentarze (74)