Najlepszy piłkarz świata zanotował najlepszy start w swojej karierze, strzelając pięć bramek w pierwszych trzech oficjalnych meczach Barçy.
Dwie bramki w meczu z Realem Sociedad, gol w pierwszym spotkaniu o Superpuchar Hiszpanii z Realem, dwa trafienia w potyczce z Osasuną. Pięć bramek w trzech pierwszych meczach to osobisty rekord argentyńskiego cracka. Wcześniej najlepsze osiągnięcie to cztery bramki (w sezonach 2010/2011 oraz 2011/2012).
Warto przypomnieć, że Messi zanotował również kapitalny presezon. Opuścił co prawda mecz z Hamurgerem SV, ale w kolejnych meczach zdobył pięć goli.
W rozgrywkach ligowych Argentyńczyk nie ma sobie równych. Jeśli weźmiemy pod uwagę również mecze z poprzedniego sezonu, Messi trafiał w 15 spośród 17 ostatnich meczów ligowych, zdobywając aż 31 bramek. W tych rozgrywkach Atomowa Pchła ma już na swoim koncie 173 gole i z taką grą pobije niebawem rekord Césara, który jest najlepszym strzelcem w historii FC Barcelony w lidze hiszpańskiej (190 bramek).
Dublet Messiego w meczu z Osasuną oznacza, że Messi osiągnął coś, co nie udało się wcześniej żadnemu piłkarzowi w całej historii ligi hiszpańskiej. Od 1928 roku nikt nie zdobył dwóch bramek zarówno w pierwszym, jak i drugim meczu sezonu.
Komentarze (107)