Dani Alves w środowy wieczór zdobył bramkę samobójczą, którą sam określił jako "wypadek". Warto dodać, że jest to pierwszy gol samobójczy Alvesa w ciągu jego jedenastoletniej kariery.
Bramka samobójcza, która na szczęście nie pozwoliła na wygraną Spartaka, była autorstwa Daniego: "Wiem, że najbardziej zmartwioną twarz miał Victor; w ostatnich spotkaniach straciliśmy wiele bramek w różnych okolicznościach, dlatego wiem, że to źle dla niego", stwierdził w oświadczeniu dla Terra.es
"Rosjanie grali bardzo cofnięci, ich ustawienie było mocno defensywne, ale i tak udało im się zdobyć dwie bramki", zakończył prawy obrońca FC Barcelony
Komentarze (58)