Po sukcesie demonstracji z 11 września, kataloński ruch niepodległościowy planuje wykorzystać datę 7 października, aby kolejny raz pokazać swoje niepodległościowe dążenia. Daty lepszej wymarzyć sobie chyba nie można - w tym dniu Barcelona zagra z Realem Madryt na Camp Nou.
Dzień 7 października zostanie wykorzystany przez różne organizacje, bowiem przed telewizorami na całym świecie zgromadzą się wówczas setki milionów ludzi. Organizatorzy zdają sobie sprawę z międzynarodowej uwagi mediów, jaką poświęcą one Klasykowi - szacuje się, że na całym świecie spotkanie obejrzy 500 mln kibiców. Ludzie chcą więc pójść dalej niż tylko wywiesić standardowy banner "Catalonia is not Spain", który widoczny był na trybunach w ostatnich klasykach.
Na forach internetowych padają różne propozycje. Najczęściej powtarzające się nawołują fanów do przyjścia na stadion z flagami niepodległościowymi i machanie nimi tak wyraźnie, aby odczucia Katalończyków zobaczył cały świat.
Komentarze (50)