Alba: Nie grałem w reprezentacji z gorączką

Looky

27 września 2012, 18:04

Sport

22 komentarze

Lewy obrońca Barcelony zapewnił, że w ostatnich meczach reprezentacji Hiszpanii nie grał z gorączką, co sugerowały niektóre media. Alba jest zadowolony ze swoich pierwszych miesięcy w roli piłkarza Barcelony.

- Kiedy opuściłem zgrupowanie kadry, poczułem się źle. Gdy grałem dla reprezentacji, nie czułem się jeszcze źle. Mówiono, że na boisko wybiegłem z gorączką, a to jest kłamstwo - powiedział Jordi.

Piłkarz pytany był o udział w igrzyskach olimpijskich i ewentualny negatywny wpływ tego turnieju na jego formę na początku sezonu. - Bolą mnie takie osądy. Gra na olimpiadzie to była wyjątkowa okazja, choć turniej nie potoczył się po naszej myśli - odparł.

Alba uspokaja, twierdząc, że jego adaptacja przebiega właściwie. - Wszyscy jesteśmy ważni i to trener decyduje, kto gra - powiedział zapytany o to czy choroba i nieobecność w składzie wpłynęła na jego pozycję w zespole. Teraz obrońca czeka na mecz z Sevillą i ostrzega przed Jesusem Navasem, którego zna z kadry narodowej.

- Navas to wielki zawodnik, jest wspaniały w pojedynkach jeden na jednego, jest bardzo szybki. Postaramy się go powstrzymać, a zagra ten kto zagra - skomentował.

- To oczywiste, że bardzo ważne jest wygranie dwóch najbliższych meczów (z Sevillą i Realem Madryt), aby utrzymać znaczącą przewagę. Było nie do pomyślenia, że Real straci tyle punktów, ale to może się przytrafić również nam.

Dziennikarze przypomnieli Albie sytuację z soboty, gdy doszło do słownej sprzeczki między Leo Messim i Davidem Villą. - Takie rzeczy zdarzają się w trakcie meczów. Atmosfera w drużynie jest jednak fenomenalna - uspokajał.

- Xavi i Puyol są wspaniałymi przykładami. Oprócz tego, że to świetni piłkarze, są także niesamowitymi ludźmi. Mam nadzieję, że zostaną tu jeszcze przez wiele lat - komplementował pytany o nowe kontrakty dla wychowanków.

Dziennikarze wspomnieli również o powrocie na boisko Érica Abidala. - Nie znam go zbyt dobrze, ale z tego co widziałem, jest wielkim profesjonalistą. To wielki człowiek i ma duże znaczenie zarówno dla drużyny, jak i dla kibiców.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (22)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze