Bramka i obrona
Ustawienia we wrześniu:
1:0 Valencia CF (Liga, dom; 79 962 widzów), 02.09.2012: Valdés – Alves (45’ Alba), Piqué |||, Mascherano, Adriano
1:4 Getafe CF (Liga, wyjazd; 9 200), 15.09.2012: Valdés – Montoya, Puyol (57’ Mascherano), Piqué |||, Adriano
3:2 Spartak Moskwa (LM, dom; 73 850), 19.09.2012: Valdés – Alves (64’ –), Piqué (12’ Song |||), Mascherano, Adriano
2:0 Granada CF (Liga, dom; 65 834), 22.09.2012: Valdés – Alves, Mascherano, Song, Adriano (73’ –)
2:3 Sevilla FC (Liga, wyjazd; 45 500), 29.09.2012: Valdés – Alves (79’ –), Mascherano, Song, Alba
(–) Zawodnik zastąpiony przez piłkarza innej formacji
Po okropnym sierpniu, już drugi miesiąc obrona Blaugrany prezentowała się nieprzekonująco. Tyle, co pożytku, zespołowi i fanom dostarczyła emocji. Problem z ustabilizowaniem formy bez wyjątku dotyczył w tym okresie wszystkich podstawowych defensorów. Każdemu zdarzył się co najmniej jeden szczerze fatalny mecz. Odbicie tego zjawiska widać w miesięcznych średnich. Liczba straconych we wrześniu bramek też ma swoją wymowę wobec częstotliwości przedostawania się rywali pod pole karne Valdésa.
Víctor Valdés Arribas – ocena: 5,20; na boisku: 450 minut
José Manuel Pinto – nie grał
Cztery występy przeciętne i jeden klasowy to dorobek w mijającym miesiącu Víctora Valdésa. Powtarzające się z tą samą częstotliwością co w sierpniu błędy w opanowaniu piłki, „szarpane” podania do kolegów i nad wyraz częste (jak na niego) wybicia w aut to najlepsze dowody, że portero Barçy nie wszedł w ten sezon w optymalnej dyspozycji. Można też dostrzec, że w kontekście dość niskiej ogólnej liczby interwencji, VV często sięga po piłkę do siatki. Tymczasem sezon wchodzi w fazę, kiedy drużyna potrzebuje go w bezwzględnie najwyższej formie.
José Manuel Pinto w drugim kolejnym miesiącu nie wstał z ławki, ale na tym etapie sezonu to nic zaskakującego. To jakby część planu.
Javier Alejandro Mascherano – ocena: 5,80; na boisku: 394 minuty
Alexandre Song Billong – ocena: 6,00; na boisku: 349 minut, 1x |||
Adriano Correia Claro – ocena: 6,12; na boisku: 342 minuty, 2 gole
Daniel Alves da Silva – ocena: 3,90; na boisku: 277 minut, 1 samobój
Gerard Piqué Bernabéu – ocena: 6,67; na boisku: 191 minut, 2 x |||
Jordi Alba Ramos – ocena: 6,25; na boisku: 135 minut
Martín Montoya Torralbo – ocena: 6,50*; na boisku: 90 minut
Carles Puyol i Saforcada – ocena: 6,50*; na boisku: 56 minut
*Ocena z 1 meczu
Pięć meczów i ośmiu defensorów – kto by pomyślał, że tak się ułoży już w drugim miesiącu sezonu?! Wszystko przez kontuzje. Cztery mecze z rzędu rozpoczęte od pierwszego gwizdka to w tym klubie nowość dla Adriano. Brazylijczyk trochę zrehabilitował się za Superpuchar, okazując się bohaterem meczu z Valencią i otwierając wynik dwa tygodnie później. Vilanova pozwolił mu rozpanoszyć się w wyjściowej jedenastce, ale mecz ze Spartakiem pokazał, że przed Adriano jeszcze sporo pracy na treningach. W potyczce z Rosjanami błędów nie ustrzegł się też Mascherano. We wrześniu unikał tak kolosalnych wpadek jak z Realem, aczkolwiek ogólna postawa Argentyńczyka w pierwszej fazie sezonu martwi i wymaga pobudki.
Solidny występ Daniego Alvesa w wymagającym starciu z Valencią okazał się ciszą przed burzą, którą Dani „zafundował” szeregom obronnym Blaugrany w kolejnych tygodniach. Ponownie delegując w bój Montoyę, Tito delikatnie przypomniał Brazylijczykowi, że wcale nie musi być takim pewniakiem do miejsca w składzie jak za Guardioli. Junior dał radę w Getafe, a w kalendarzu nie brakuje dla niego okazji do kolejnych występów.
Porządna dyspozycja Adriano i problemy zdrowotne sprawiły, że tylko dwukrotnie oglądaliśmy we wrześniu Jordiego Albę. Dobra postawa przeciwko groźniejszemu co sezon Feghouliemu i solidna postawa z Sevillą nie zmieniają faktu, że Alba wciąż pozostaje dla Cules postacią enigmatyczną. Czekamy na więcej jego występów.
Swój najlepszy wrześniowy mecz Alex Song zanotował w środku pola, jednak w takim klubie jak Barça zawodnicy nie zawsze grają tam, gdzie czują się najlepiej. Choć występy Kameruńczyka ze Spartakiem i Granadą dalekimi były od doskonałości, widać u niego stały progres w zgraniu z kolegami i wczuciu się w „DNA Barçy”. Song okazuje się pojętnym uczniem, a jego wzrost i siła fizyczna dadzą jeszcze wiele dobrego temu zespołowi.
Powrót do gry w Getafe nie okazał się szczęśliwy dla Puyola. Naciągnięcie tylnych więzadeł wykluczyło Kapitana z pozostałych wrześniowych spotkań. Miesiąc u lekarzy zakończył także Gerard Piqué. Szkoda, bo po średnim sierpniu złapał właściwy rytm. Pomimo późniejszej absencji, z czterema żółtymi kartonikami w dwa miesiące jest obecnie najczęściej kartkującym piłkarzem Barçy.
Pomoc
Ustawienia we wrześniu:
1:0 Valencia CF (Liga, dom), 02.09.2012: Song, Xavi, Fàbregas (63’ Iniesta); (87’ Busquets)
1:4 Getafe CF (Liga, wyjazd), 15.09.2012: Busquets |||, Thiago (58’ –), Xavi – Fàbregas
3:2 Spartak Moskwa (LM, dom), 19.09.2012: Busquets, Xavi, Fàbregas
2:0 Granada CF (Liga, dom), 22.09.2012: Busquets, Thiago (53’ Xavi), Fàbregas
2:3 Sevilla FC (Liga, wyjazd), 29.09.2012: Busquets ||| (76’ Thiago), Xavi, Fàbregas
Xavi „w ogniu”, Fàbregas – z mocno opóźnionym zapłonem, a obok nich ultrakonsekwentny - z jednym wyjątkiem w Sewilli - Busquets. Iniesta i Thiago są niestety kolejnymi z graczy, którym wrzesień upłynął pod znakiem kontuzji.
Francesc Fàbregas Soler – ocena: 4,75; na boisku: 422 minuty, 2 gole, 2 asysty
Xavier Hernández Creus – ocena: 7,58; na boisku: 398 minut, 1 gol, 1 asysta
Sergio Busquets Burgos – ocena: 5,87; na boisku: 350 minut, 2x |||
Thiago Alcântara – ocena: 6,00; na boisku: 123 minuty
Andrés Iniesta Luján – ocena: 6,50; na boisku: 28 minut
Świetny miesiąc Xaviego, w którym "Pelopo" miał jeden mecz lepszy od drugiego. Bliska doskonałości średnia nota, nieustanne poszukiwanie wyrw w obronie rywali, wyborne dyrygowanie grą ofensywną całej drużyny, a do tego gol i asysta. Poza wizytą Barçy na przedmieściach Madrytu i andaluzyjską eksplozją na koniec miesiąca, zgoła odmienne nastroje towarzyszyły nam przez większość września oglądając w akcji Ceska Fàbregasa. Ma za sobą wyjątkowo słaby okres, a odbita szerokim echem medialna krytyka jego formy stanowi tego wymierny dowód. Byłemu kapitanowi Arsenalu brakowało we wrześniu rytmu, wyczucia i doboru odpowiednich decyzji. Od wiosny szukał drogi do siatki – ale jak już znalazł to dwukrotnie. W cieniu zachwytów nad grą Xaviego i utyskiwań nad postawą Fabsa, lepiej niż przyzwoicie spisywał się w minionych tygodniach Sergio Busquets. Po zasłużonym – paroma chwilami słabości w sierpniu – odpoczynku, Busi wrócił do pierwszego składu przy okazji starcia z „Nietoperzami”. Wypoczęty i zdyscyplinowany. Ten słodki obraz mocno zaplamiły niestety brzemienne w skutkach popis słabości z Sewilli.
Uraz odniesiony na zgrupowaniu kadry uniemożliwił nam częstsze oglądanie na boisku Andrésa Iniesty. Ogół jego zasług dla drużyny to niecałe pół godziny w potyczce z Valencią, kiedy pomógł drużynie dowieźć minimalne zwycięstwo i (bez)cenne trzy punkty do ostatniego gwizdka sędziego. W trakcie jego rehabilitacji, wrzesień przyniósł długo wyczekiwany powrót Thiago Alcântary. Trudno jednoznacznie ocenić jego postawę w meczach wrześniowych. Po udanym występie na nieprzyjaznej madryckiej ziemi, przyszedł rozczarowujący w jego wykonaniu mecz z Granadą. Gra zespołu nabrała w nim rozpędu dopiero po zejściu Brazylijczyka z boiska. Odwrotnie było z Sevillą, gdy po jego wejściu gra nabrała kolorytu, a wynik - rozpędu. Thiago wciąż jest w wieku, kiedy najlepszą dyspozycję daje regularność w grze, a o to z przyczyn obiektywnych było mu we wrześniu trudno.
Atak
Ustawienia we wrześniu:
1:0 Valencia CF (Liga, dom), 02.09.2012: Sánchez (87’ –), Messi, Pedro
1:4 Getafe CF (Liga, wyjazd), 15.09.2012: Pedro, Tello (78’ Villa); (58’ Messi)
3:2 Spartak Moskwa (LM, dom), 19.09.2012: Pedro, Messi, Tello (74’ Villa); (64’ Sánchez)
2:0 Granada CF (Liga, dom), 22.09.2012: Sánchez, Messi, Villa (53’ Pedro); (73’ Tello)
2:3 Sevilla FC (Liga, wyjazd), 29.09.2012: Sánchez (70’ Tello), Messi, Pedro |||; (79’ Villa)
Atak Barçy budzi się z letniego letargu - każdy przedstawiciel tej formacji zanotował we wrześniu co najmniej jedną bramkę lub asystę. Królem polowania we wrześniu znów został Messi. Bez jego czterech bramek i tyluż asyst, drużynie ciężko by było o pięć zwycięstw.
Pedro Rodríguez Ledesma – ocena: 5,70; na boisku: 399 minut, 2 asysty, 1x |||
Lionel Andrés Messi – ocena: 6,70; na boisku: 393 minuty, 4 gole, 4 asysty
Alexis Alejandro Sánchez – ocena: 5,25; na boisku: 342 minuty, 2 asysty
Cristian Tello Herrera – ocena: 6,00; na boisku: 188 minut, 1 gol, 1 asysta
David Villa Sánchez – ocena: 6,25; na boisku: 93 minuty, 2 gole
Choć jego gole zdecydowały o zwycięstwie ze Spartakiem, przypieczętowały triumf w Getafe, a asysty ułatwiły wygrane z Valencią, Granadą i Sevillą, to we wrześniu Leo Messi miał już większe wsparcie w partnerach – zarówno statystyczne, jak i faktyczne. Tello udowadnia, że jest świetnym jokerem nie tylko „lokalnie” na Camp Nou, ale w skali całej hiszpańskiej ligi. Gol i asysta ze Spartakiem to najbardziej wymierne efekty jego gry, ale prócz nich siał wiele spustoszenia w szeregach obronnych rywali. W porównaniu z sierpniem delikatnie obniżył loty Pedro, ale w przekroju całego miesiąca grał równo co jaskrawo wyróżnia się na tle drużyny. Aż cztery jego mecze wycenialiśmy w zakresie jednej oceny (5,5-6,5), piąty niewiele niżej. Może we wrześniu wrzuci wyższy bieg, ale po niewidzialnym Pedro z wiosny na szczęście nie ma już śladu. Wejście Alexisa Sáncheza orzeźwiająco wpłynęło na postawę Barçy w drugiej połowie meczu ze Spartakiem (asysta), ale jego pozostałe występy we wrześniu były przeciętne lub jeszcze gorsze. Pod znakiem zapytania stawia to miejsce Chilijczyka w wyjściowej jedenastce na nadchodzące tygodnie. Po raz drugi i trzeci w tym sezonie „wejście smoka” notował David Villa. Bramka na dobicie Getafe rozbudziła apetyty, lecz pierwszy występ w wyjściowym składzie z Granadą skończył się dla Villi na tarczy. Co innego w Sewilli, gdzie okazał się istnym zbawcą zespołu! Cierpliwie czekamy na jego dalsze dochodzenie do formy i najlepszą wersję „El Guaje”.
Komentarze (49)