Zaczęło się od pamiętnego spotkania na Camp Nou, gdy po hat-tricku Messiego Barcelona zdołała zremisować 3:3. Później argentyński crack jeszcze 12 razy pokonał Casillasa. Która bramka była najładniejsza?
Leo to człowiek orkiestra, bo kiedy nie strzela to asystuje. W pojedynkach z Realem Madryt 15 razy trafił do siatki rywala, co czyni Los Blancos drugą z jego ulubionych ofiar (pierwsze jest Atlético, któremu strzelił 18 bramek). Który gol wydaje Ci się najładniejszy, a ktory najbardziej znaczący?
Komentarze (175)